Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwolenie zwierząt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwolenie zwierząt. Pokaż wszystkie posty

2009/03/17

INTERNETOWA MAPA CYRKÓW - potrzebna POMOC !

Powstała internetowa mapa cyrków - potrzebna jest Wasza pomoc!

Kraj | Ekologia/Prawa zwierząt

Sezon cyrkowy ruszył pełną parą, co zauważyć można np. czytając wczorajszego newsa: Właściciel cyrku Zalewski atakuje aktywistę -Toruń 15.03.09r. Aby ułatwić zadanie osobom, którym nieobojętny jest los zwierząt, powstała mapka. Mapka nie byle jaka, bo pokazująca miejsca, w których w najbliższym czasie będą występować cyrki. Dzięki niej, łatwiej będzie nam organizować różne akcje wymierzone przeciwko tresurze zwierząt: pikiety, demonstracje, marsze... Oczywiście, nie zalecam organizowania akcji dywersyjnych ;-)

Jak powszechnie wiadomo, cyrki nie upubliczniają swoich "rozkładów jazdy", a o ich przyjeździe możemy dowiedzieć się głównie z plakatów rozwieszanych kilka dni przed przyjazdem. W związku z tym, potrzebna jest mi Wasza pomoc - bez niej ta mapka nie będzie miała sensu. Jeśli dowiecie się, że w Waszej okolicy pojawi się cyrk - jak najszybciej dajcie mi znać na maila zglos.cyrk@gmail.com.
Mapkę znajdziecie pod adresem http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&msa=0&msid=115100463938279238369.0004652af91049319df94&z=7

podaj dalej !











+ artykuł z MMTrójmiasto.pl - jak Zalewski uniknął kontroli weterynaryjnej

jeden z komentarzy pod tekstem:

14.06.2008 15:44
Magdalena G.
Arena to nie miejsce dla dzikich zwierząt.
Nie jestem z Trójmiasta, ale nie mogłam oprzeć się komentarzowi. Wczoraj miałam okazje być w tym cyrku. Miałam nadzieje na dobrą zabawe, ale to co zobaczyłam na samym początku było przerażające. Rozwrzeszczane dzieci, bardzo głośna muzyka, klatka, a w niej lew i kilka lwic których miejsce jest gdzieś daleko w Afryce a nie na arenie cyrkowej. Najgorsze było to w jaki sposób były traktowane przez tresera. Kuliły się ze strachu za każdym razem jak zbliżał się do nich z kijami. Wykonywały jego polecenia bo się bały, że oberwą. Jedynie lew trochę się mu stawaiał i może to okrutne, ale w pewnym momencie życzyłam temu treserowi żeby zwierze zrobiło z nim pożądek. Arena cyrkowa to nie jest miejsce dla dzikich kotów. Robienie z nich klaunów czy maskotek po to żeby człowiek miał troche radochy w życiu to bezmyślność. Rozpisałam się, ale to temat rzeka, który dotyka też inne zwierzęta np. słonie, które są tak mądre i uczuciowe. Mam tylko nadzieje, że jest więcej osób, które myślą podobnie do mnie.

2009/03/14

15.03 DEMO W ZWIAZKU Z BRUTALNYM MORDERSTWEM - SKIERNIEWICE

Wszystkich, którzy chcą razem z nami zamanifestować swój sprzeciw
wobec tego strasznego okrucieństwa zapraszamy na marsz milczenia.

Niedziela (15.03), zbiórka 11.30 pod miejskim ratuszem (w rynku)
SKIERNIEWICE

wiecej info (foty)
http://www.dogomania.pl/forum/f402/ludzie-bestie-w-skierniewicach-kim-jest-osobnik-ktory-zrobil-cos-takiego-133208/

2009/02/20

[PL] Wolność z amputowanymi kończynami

czytając tytuł i lead nie myślałem, że prześlę ten tekst dalej. jednak historia aż sama prosi się żeby porównać to, co stało się z tym zwierzęciem do tego, co dzieje się między tzw. "cywilizacją" (człowiek-biznesmen-polityk-4ścianyCiepłeKapcieiKariera) a "naturą" (człowiek-wyzwolony/przyroda-zwierzęta). jak ktoś nie rozumie to jego sprawa i proszę nie pytać ;)
r6mx


http://wyborcza.pl/1,75476,6297120,Nowa_lapa_dla_rysia.html

Nowa łapa dla rysia

tom, wwf
2009-02-19, ostatnia aktualizacja 2009-02-19 15:59

Adoptowany przez polski WWF ryś z Bieszczad, któremu w styczniu amputowano zranioną kończynę, dostanie protezę. Wykonają ją - na koszt obrońców przyrody - specjaliści z Wielkiej Brytanii


Fot. Picasa 2.7
Według WWF ryś, który mieszka dziś w Leśnym Pogotowiu w Mikołowie, ma się coraz lepiej. Niedługo odwiedzi go zespół doktora Glyna Heatha, który wykona odlew niezbędny do przygotowania protezy. Będzie to pierwszy na świecie przypadek zastosowania protezy u rysia. Doktor Heath pomógł już w ten sposób pandzie wielkiej i słoniowi.

Bieszczadzki ryś stracił łapę, przedzierając się przez płot. Zaplątał się w drut kolczasty i, żeby się uwolnić, próbował odgryźć sobie nogę.

W Polsce żyje ledwie 200 rysi.

Źródło: Gazeta Wyborcza

2009/01/14

[PL] Akcja przeciw Simple CP i Gino Rossi (z CIA)

Simple C.P i Gino Rossi S.A. zarabiają na cierpieniu zwierząt!

Tuż przed nowym rokiem pod siedzibą Gino Rossi S.A., mieszczącą się na ul. Owocowej 24 w Słupsku, pojawiły się napisy, które można nazwać życzeniami, a raczej ŻĄDANIAMI noworocznymi.

Przed bramą wjazdową,na ulicy napisano: SIMPLE CRUELTY PRODUCTS, GINO ROSSI ZARABIA NA CIERPIENIU ZWIERZĄT oraz podano stronę kampanii: WWW.ANTYSIMPLE-CP.COM. Na stojącym przy wjeździe na metalowym słupie reklamującym firmę Gino Rossi napisano: KAPŁON - KREW NA TWOICH RĘKACH oraz WWW.ANTYSIMPLE-CP.COM.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0adddc66bdedee17.html

Napisy na ulicy pozostały, natomiast ze słupa zniknęły w ciągu najbliższych dni - widać prawda w oczy kole. Była
to forma "żądań noworocznych", ponieważ ŻĄDAMY, aby firma Simple C.P., której Gino Rossi jest współudziałowcem, wycofała się z krwawego procederu, jakim jest sprzedawanie futer zabitych w okrutny sposób zwierząt. Zarząd firmy Gino Rossi, z Pawłem Kapłonem na czele, także ma na to wpływ, a tym samym ma krew na swoich rękach! ŻĄDAMY, aby firma Simple C.P., wraz z nowym rokiem przejrzała na oczy i zrezygnowała ze sprzedaży futer naturalnych, która przynosi jej zaledwie (!) 2% zysku. ŻĄDAMY, aby firma Gino Rossi, główny udziałowca, również przejrzał na oczy i przestał sponsorować krwawy interes.

Dodatkowo o tym w jaki sposób zarabia Kapłon i firma w której ma udziały, zastali poinformowani sąsiedzi. Na ścianie pojawił się napis: WASZ SĄSIAD - KAPŁON - ZARABIA NA CIERPIENIU ZWIERZĄT! WWW.ANTYSIMPLE-CP.COM.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5f2679668d4aab0b.html

Być może to dość "radykalne" środki, ale sąsiedzi powinni wiedzieć z kim mają do czynienia na co dzień. A być może Kapłon zobaczy ten napis przejeżdżając swoim samochodem i się zastanowi? Być może spojrzenia sąsiadów mu w tym "pomogą"?

Najwyższy czas! Czas skończyć z wykorzystywaniem zwierząt dla brudnych pieniędzy!

Okrucieństwo nie jest modne!

Furto jest skórą zamordowanego zwierzęcia i nie ma nic wspólnego z elegancją!

Będziemy protestować i informować ludzi o tym krwawym interesie, do czasu aż firma Simple C.P. (i Gino Rossi S.A.) nie ustosunkuje się do ŻĄDAŃ aktywistów, którzy już od roku walczą, aby z półek i wieszaków sklepowych zniknęły futra i ubrania z jego dodatkami!

Już najwyższy czas uratować tysiące, a nawet setki tysięcy
istnień...
Chcesz wspomóc nasze działania? Chcesz dowiedzieć się więcej na temat kampanii?
zajrzyj na stronę www.antysimple-cp.com

inne strony, które warto odwiedzić:
http://www.antyfutro.pl/
http://www.myspace.com/antysimple

bez przesady, fajna akcja,

bez przesady, fajna akcja, środki jak najbardziej adekwatne. Brawo!

Mam pytanko,

Mam pytanko, jestes/jestescie ze slupska? jak tak to spoko, moze sie jakos skontaktujemy? Ja tez, nawiaze kontakt jakis :)

2008/12/31

MANIFEST ŚWIATOWEJ REWOLUCJI [PL]

fragment:

Produkcja mięsa musi zakończyć się natychmiastowo i wszystkie zwierzęta powinny być wyzwolone! Mięso to morderstwo!



MANIFEST ŚWIATOWEJ REWOLUCJI [PL]
http://pl.indymedia.org/pl/2008/12/41003.shtml
http://cia.bzzz.net/manifest_swiatowej_rewolucji


obie wersje poniżej są podobne, sensem się nie różnią (nie analizowałem dogłębnie, ale przejrzałem. sam też zacząłem tłumaczenie parę dni temu, jednak poległem przy 5 czy tam 6 akapicie;] ktoś zrobił robotę i chwała za to. BARDZO WAŻNY TEKST!

a tego brakuje w pewnym punkcie manifestu, oprocz wymienianych -izmów, rasizmów, seksizmów itp.:
i gatunkowizm <- przyp. od r6mx



fragment:

Wzywamy anarchistów, komunistów i wolnościowców aby nie przestawali przeprowadzać swoich akcji rewolty oraz aby kontynuowali zapewnianie informacji sprzecznych z tymi mediów mainstreamowych, co jest tak istotne.

Sabotowanie lub samoorganizowanie procesów produkcji, tworzenie autonomicznej produkcji jedzenia, odzyskiwanie istniejących dóbr, tworzenie stref autonomicznych w miastach i planowanie tworzenia autonomicznych form energii, wszystko po to, aby pieniądze stały się niepotrzebne. Możemy stworzyć małe strefy anarchistycznej kultury, które dzięki naszej egzystencji, kontr-informacji i internetowi będą rozprzestrzeniać się jak gorący wiatr wolności.

Wszystkie próby państwa, które będzie chciało nas powstrzymać spotkają się z ludźmi w rewolcie, rewolcie biedy, depresji i wykluczenia. Weźmiemy czas w nasze ręce!

Niech grudniowa rewolta ateńska stanie się organizacyjną inspiracją dla rewolucjonistów na całym świecie! Ludzie na całym świecie zjednoczcie się! Niech żyje anarchia i wolnościowy komunizm! Niech żyje wolność! Niech żyje Światowa Rewolucja!

2008/12/30

Kraków [PL] [EN] Simple Cruelty Products - 2nd day of demonstration / drugi dzień demonstracji

30.12 second day/drugi dzień protestu:

[PL] Protest antyfutrzarski w Krakowie trwa. Mróz jaki jest każdy czuje, a aktywistki i aktywiści protestowali już 21 godzin - w poniedziałek od 9:30 do 20:30, we wtorek od godz. 10 do 20:00. Dzisiaj, podczas drugiego dnia pikiety pod sklepem Simple na ulicy Grodzkiej, rozdano kolejnych 3 tysiące ulotek ukazujących prawdziwe, mordercze oblicze przemysłu futrzarskiego oraz info o Simple Cruelty Products.

Jeden z wegan, aktywistów na rzecz wyzwolenia zwierząt, od początku protestu prowadzi głodówkę. Przy takim mrozie i potrzebach organizmu do ogrzania się, jest to niewątpliwie duże poświęcenie. Aktywista planuje głodować przez wszystkie dni protestu.
Może w ramach solidarności z cierpiącymi, niech teraz wszyscy mordujący zwierzęta porzucą swoją nie etyczną "pracę" i głodują tyle czasu ile wykonywali swój haniebny "zawód".

Policja co jakiś czas odwiedza protestujących, na prośbę menedżerów Simple Cruelty Products. Skoro ciągle każą odsłaniać wejście do sklepu, to musi komuś to przeszkadzać w prowadzeniu barbarzyńskiego biznesu.

Futro to morderstwo!

[EN] Short info about second day of the anti fur demonstration in Krakow, Poland: In the dead of winter almost 30 people are protesting against killing animals for furs. Today was a second of the 3-day anti fur protest, part of campaign against Simple Cruelty Products. One of the activists - vegan, animal liberation activist - is on hunger strike from the beginning of the anti fur demonstration. Police bastards, after many calls received from Simple Cruelty Products manager, are trying to uncover front of fur shop. Fur is murder!

29.12 link: first day/pierwszy dzień protestu

-r6mx




pojawiło się też wiele informacji na temat protestu w Krakowie, jednak to tylko kopie komunikatu z PAP (jest w poprzednim temacie), wiec nie ma sensu cytowac po raz kolejny. tak czy siak - o akcji w mediach głośno. mam nadzieję, że Simple Cruelty Products pójdą po rozum do głowy i zrezygnują z wykorzystywania zwierząt !

other sources/inne źródła info:


logo
http://www.polskieradio.pl/zagranica/news/artykul98978.html
Anti-fur protest 29.12.2008

An anti-fur protest has been staged by an animal rights group in the centre of Krakow. The picketers, who gathered in front of the Simple shop, are carrying photos of animals killed and skinned for their furs. There are banners informing that it takes 21 raccoon dogs, 55 minks, 18 foxes or 40 ferrets to make one fur coat. “We have been trying in vain for two years to convince this firm to give up real fur and replace it with artificial one, which is quite easy today”, says Cezary Wyszynski from Viva! Action for Animals. The shop removed fur coats from its windows and placed them in the back, but the organization is not satisfied. The protest was supported by a popular writer Izabela Sowa, who criticized women’s periodicals for fur promotion. Advertisers pay them money, and this is what it is all about, Sowa told Polish news agency PAP. The protest will last for three days, until New Year’s Eve.





Drugi dzień akcji krakowskich ekologów

Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]

http://www.mmkrakow.pl/3323/2008/12/30/viva-akcja-dla-zwierzat-foto--wideo?category=pics

Zobacz na mapie
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo] Autor: Sławomir Ostrowski
Viva! akcja dla zwierząt

Już drugi dzień ekolodzy z organizacji Viva! starają się dotrzeć do serc krakowian.


Przeprowadzana akcja skierowana jest przeciw stosowaniu przez firmę SIMPLE futer naturalnych.
Celem orgaizatorów jest uświadomienie konsumentom, że obrót futrami powoduje zbędne cierpienia zwierząt i każdy, kto sprzedaje lub kupuje futra, bezpośrednio przyczynia się do bólu i stresu norek, lisów czy szynszyli.



Przeczytaj więcej o projekcie organizacji "Viva! akcja dla zwierząt"


Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji oraz materiału video z akcji, która do jutra potrwa na ulicy Grodzkiej.






Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Viva! akcja dla zwierząt [foto + wideo]
Autor tekstu: Bartosz Walat




wczorajsze:
Wiadomości: Viva! akcja dla zwierząt

Kraków: w obronie praw zwierząt

Zobacz na mapie
Kraków: w obronie praw zwierząt Autor:
Logo organizatora

Dziś w Krakowie rozpoczęła się trzydniowa demonstracja, mająca na celu manifestację sprzeciwu wobec łamania praw zwierząt.

Demonstracja jest zorganizowana na wzór zachodnich akcji odnoszących sukces - po raz pierwszy w Polsce kampanię skierowano przeciw jednej marce.

Ogólnopolska manifestacja odbywa się przy ul Grzodzkiej 18 i szacuje się, że potrwa do godziny 17:00 w środę (31 grudnia).

Akcja skierowana jest przeciw stosowaniu przez firmę SIMPLE futer naturalnych. Celem orgaizatorów jest uświadomienie konsumentom, że obrót futrami powoduje zbędne cierpienia zwierząt i każdy, kto sprzedaje lub kupuje futra, bezpośrednio przyczynia się do bólu i stresu norek, lisów czy szynszyli.

Według materiałów prasowych organizacji "Viva! akcja dla zwierząt" zwierzęta futerkowe są hodowane w nienaturalnych, powodujących cierpienie fizyczne i choroby psychiczne warunkach, które prowadzą m.in. do samookaleczeń i kanibalizmu. Ich ubój, chociaż legalny, nie jest nastawiony na humanitaryzm czy dobrostan, a na zachowanie wysokiej jakości futra.

Alternatywą sytuacji, w której łamane są prawa zwierząt, jest stosowanie tańszych i ekologicznych odpowiedników futer. Czy na wzór państw zachodnich krakowska akcja odniesie sukces?






Kraków. Demonstrują przeciwko futrom

Rozpoczęła się 3-dniowa demonstracja przeciwko stosowaniu przez firmę SIMPLE futer naturalnych. Kraków 29 - 31 grudnia 2008, ul. Grodzka 18.

2008-12-29, 13.49

Zwierzęta futerkowe są hodowane w nienaturalnych, powodujących cierpienie fizyczne i choroby psychiczne warunkach, które prowadzą m.in. do samookaleczeń i kanibalizmu. Ich ubój, chociaż legalny, nie jest nastawiony na humanitaryzm czy dobrostan, a na zachowanie wysokiej jakości futra. Hodowla i uśmiercanie zwierząt futerkowych w praktyce są poza sferą zainteresowania Inspekcji Weterynaryjnej i możliwościami kontroli organizacji pozarządowych.

W obecnych czasach, odległych od „ery jaskiniowej”, kiedy nie było alternatyw dla futer naturalnych, a nasza wiedza o zwierzętach i poziom wrażliwości na ich cierpienie i potrzeby jest wyższy niż kiedykolwiek w przeszłości, nie powinno być przyzwolenia na zbędne cierpienie zwierząt. Wielka Brytania i Austria już wprowadziły zakaz chowu zwierząt futerkowych. Wiele firm po protestach organizacji zajmujących się ochroną zwierząt również wycofało asortyment futrzany, wśród nich znalazł się Ralph Lauren, Calvin Kline czy ZARA.

Mimo ponad 100 pikiet przeprowadzonych od początku kampanii i kilku tysięcy maili mających przekonać SIMPLE, firma nie zmieniła swojej polityki ani nie nawiązała dialogu z fundacją Viva! Akcja Dla Zwierząt. Kontynuując działalność w niezmienionej formie sieć nadal zarabia na cierpieniu zwierząt, ale stoi na stanowisku, że odpowiedzialność za hodowanie i zabijanie zwierząt na futra ponoszą jedynie klienci ich firmy. Tymczasem kreuje nieprawdziwy wizerunek futer, prezentując je w swoich reklamach jako elegancki i modny produkt, nie mówiąc całej prawdy o ich powstawaniu w brudzie, odchodach i krwi cierpiących zwierząt. Tym samym futrzany asortyment trafia do często nieświadomych klientów, przez co cała odpowiedzialność spada na firmę SIMPLE.

Nasza demonstracja ma na celu uświadomienie klientom firmy SIMPLE oraz jej samej, że obrót futrami jest powodem zbędnego cierpienia zwierząt i każdy kto sprzedaje i kupuje futra bezpośrednio przyczynia się do bólu i stresu norek, lisów czy szynszyli.

SIMPLE może z korzyścią dla wizerunku a bez straty dla elegancji swoich produktów czy przychodów zastąpić naturalne futra, tańszymi, bardziej etycznymi i ekologicznymi alternatywami. Nasza akcja prowadzona jest na wzór zakończonych z sukcesem działań zagranicznych organizacji i jest pierwszą kampanią w Polsce skierowaną przeciwko jednej marce.

Zapraszamy na najdłuższą ogólnopolską demonstrację przeciwko futrom naturalnym. Kraków, ul. Grodzka 18. Start 29 grudnia, godzina 10:00 – koniec 31 grudnia, godzina 17:00.

Redakcja portalu www.ngo.pl nie odpowiada za treść zaproszeń.
miejsce: Kraków
data wydarzenia: od 2008-12-29 do 2008-12-31
organizator: Fundacja Viva! Akcja Dla Zwierząt
www: http://www.viva.org.pl
źródło: Viva! Akcja Dla Zwierząt
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu! Taaa, jasne ;)
Komentarze | dodaj komentarz




[PL] Protest przeciw zjadaniu kotów (Chiny) + komentarze

Protest przeciwko zjadaniu kotów

2008-12-18 11:27 /PAP/
(fot. )

Około 40 obrońców praw zwierząt domagało się w czwartek w Pekinie zaprzestania "haniebnego" i "okrutnego zarzynania" kotów na jedzenie w południowej prowincji Guangdong.

Protestujący twierdzili, że w ciągu ostatniego tygodnia schwytano w całym kraju tysiące kotów, które zostały przewiezione do Guangdongu na jedzenie.

"Jesteśmy bardzo rozeźleni, bo koty są obdzierane ze skóry i gotowane żywcem. Musimy ich (tzn. mieszkańców Guangdongu) skłonić do zaprzestania tego niecywilizowanego zachowania" - powiedział Wang Hongyao, który w imieniu demonstrantów przekazał list protestacyjny przedstawicielstwu prowincji Guangdong.

Chińskie media publikowały w ostatnich dniach zdjęcia kotów wyglądających zza bambusowych i metalowych krat w oczekiwaniu na transport do Guangzhou, stolicy Guangdongu. Inne zdjęcia ukazywały obdzieranie ich ze skóry.

Dziennik "Chengdu Business Daily" poinformował w ubiegłym tygodniu, że tylko z Nankinu we wschodnich Chinach wysłano do Guangzhou około 5 tys. kotów. Według gazety, w Guangdongu je się 10 tys. kotów dziennie.

Wielu protestujących w Pekinie stanowili emeryci, karmiący bezpańskie koty. "Te koty są dla nas jak dzieci" - powiedziała 56- letnia Cui Qingzhen, która karmi uliczne koty od sześciu lat.

(PAP)

komentarze:

Dodaj swoją opinię!
Protest przeciwko zjadaniu... (6)Basia 2008.12.18 13:37
Nie lubie kotow to glupie zwierzaki,a ludzie starsi nie maja nic do... »

no mam jeszcze w...Leonarrd 2008.12.18 14:28
lodówce kawałek na kolację...to mam jeść czy nie jeść?...wieczorem... »

kotyedi 2008.12.18 14:22
A kto z was -obrońców kotów-był a rzeźni??niektórzy myślą,że mięso... »

nawet polscy sztanisci :-)def 2008.12.18 14:14
nawet sztanisci w polsce zabijaja bardziej humanitarni e kotki, i... »

Nie ma się co oburzać na... (2)Jarek 2008.12.18 13:13
Nasze koty głodzimy, wyrzucamy na mróz i deszcz z piwnic, katujemy... »

A skorki jada do Polski na...nice 2008.12.18 14:00
A skorki jada do Polski na przerobke na kurteczki... »

Proponuje wszystkie skosnookiemilusia 2008.12.18 13:58
wietnamczyki i inne szczurokotojady mieszkajace w Polsce Walic... »

czemu nie? (2) 2008.12.18 12:56
następne będą dzieci »

zaklamani konformisciLESIO 2008.12.18 13:51
a swinek wam nie zal ktore pozeracie, ani kroliczkow, czy milych... »

brak słówBeti 2008.12.18 13:30
... nieludzkie, oburzające, niehumanitarne... dlaczego muszą być... »

potwory (2) 2008.12.18 13:00
Ci którzy zabijają koty to nie ludzie »

!!!!!! szok !!!!Agnieszka 2008.12.18 13:12
Kocham koty i w ogóle wszystkie zwierzęta,. Jak mozna być takim... »

A co na tox 2008.12.18 13:05
Palikot? »

Zabijanie kotowmedic 2008.12.18 12:58
Nie mam nic przeciwko zjadaniu kotow ale sposob w jaki sa zabijane... »

Persy 2008.12.18 12:44
Nie lubię perskich, bo mają długą sierść i czasmi w zupie pojawiaja... »

a jaka kara za zjedzenie...dzinks 2008.12.18 12:38
nikt nie wie? »

DZIKUSYP-64 2008.12.18 12:32
Kocham koty , a ta ku.....ska dzicz je zjada. Życzę... »

nigdy nie jedż 2008.12.18 12:27
chinszczyżni »

Nie umiem pomóc...kociniec 2008.12.18 12:16
Ech, gdybym miał odpowiednią bombę, pomógłbym tej organizacji... »





takie oburzenie, a tymczasem większość komentujących żre trupy innych zwierząt. ZOSTAŃ WEGANINEM/KĄ !

2008/12/23

[PL] Świąteczna Rzeź + jeszcze 1 artykuł 24.12

Niżej wklejam dwa artykuły z Expressu Ilustrowanego. Ten dziennik jest bardzo popularny wśród Łodzian, niestety. Często kłamią, jednak - potwierdziłem u wiceprezes Ewa Nawalny (tel. 042 6320502 proszę dzwonić!) z łódzkiego TOZu - tym razem zacytowali prawdziwą wypowiedź i TOZ chce, aby zwierzęta nadal były zabijane, ale wcześniej (nie na rynku, nie w markecie, nie w domu). W ten sposób "obrońcy" (nie wiem czego, ale na pewno nie zwierząt!!!) stają się katami. Większość TOZów to mięsożercy, więc czego można od nich oczekiwać? Ewa Nawalny mówiła, że "nie jest typową wegetarianką" (to jak to? nietypową?!!), "nie jem mięsa, ale ryby tak". Jak ktoś taki może nazywać się obrońcą zwierząt? Na to pytanie niech każdy sobie sam odpowie.

Nie godzę się na śmierć zwierząt, nie przykładam do tego ręki, jestem weganinem. Znajomi, przyjaciele i ich rodziny w większości także są wegetarianami lub weganami. To nie jest trudne, a dla mnie nie ma w tej chwili lepszej diety i podejścia do sprawy zwierząt jak wegańska. Zostań weganinem i POZWÓL ZWIERZĘTOM ŻYĆ ICH WŁASNYM ŻYCIEM.

Nie dawajmy przyzwolenia na zabijanie! Dla zysku hoduje się i morduje miliardy ryb rocznie - to jest problem, od niego zaczynają się kolejne męczarnie dla ryb!

Czy powinno się zacząć walkę z holokaustem od uderzenia młotkiem w głowę (uśpienie), aby później "humanitarnie zabić" ???

Od wielu lat walczymy w Łodzi o prawa zwierząt, także o ryby. Odwiedziny marketów i rynków, na których sprzedaje się pół-żywe ryby, traktowałem zawsze jako utrudnianie im życia i próby (czasem owocne!) przekonywania klientów do zrezygnowania z ryb w jadłospisie. Tymczasem TOZ chce "humanitarnej śmierci" - NIC TAKIEGO NIE ISTNIEJE. Jak można zestawiać zabijanie dla zysku czyli śmierć (zwierząt) z humanitaryzmem. Jaką skurwioną istotą trzeba być aby mordować zwierzęta... Jakim idiotą trzeba być aby pragnąć "humanitarnego zabijania" ???

Zawsze noszę ze sobą ulotki (kilka, przed świętami kilkaset)
o różnej tematyce pro-zwierzęcej, pro-wegańskiej, przeciw śmierci zwierząt. Znajdź/zrób, wydrukuj, rozdawaj. Do tego nie potrzeba spotkań grup praw zwierząt i wyłączania komórki.

Do dzieła!

A ty zostań weganinem / weganką !!




komentarze do obu artykułów
(przewijają się oklepane frazesy "ekonaziści" "anarchiści" "zajmijcie się dziećmi, kobietami, czym innym" oraz "to chyba geje")
http://lodz.naszemiasto.pl/forum/wiadomosci/342827.html
http://lodz.naszemiasto.pl/forum/wiadomosci/342973.html




Express Ilustrowany

Łódzcy obrońcy praw zwierząt żądają zakazu sprzedaży żywych karpi

wczoraj

Łódź może stać się pierwszym miastem w Polsce, w którym nie będzie wolno sprzedawać żywych karpi. Domagają się tego obrońcy praw zwierząt.

- Mamy już dość przyglądania się, jak na targowiskach krew leje się strumieniami, bo sprzedawcy tłuką karpie młotkami na oczach klientów. To przecież barbarzyństwo - twierdzi Ewa Nawalny, wiceprezes Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. - Dlatego postanowiłam wystąpić do Rady Miejskiej z zapytaniem, czy mogłaby zająć się tą sprawą na sesji. Chcemy, aby Łódź była pierwszym miastem w Polsce, które wprowadzi zakaz sprzedaży żywych karpi!

Zdaniem Ewy Nawalny nieludzkie jest także wkładane żywych ryb do foliowych worków i wręczanie ich klientom. Ci spokojnie kontynuują zakupy, a ryba dusi się w potwornych męczarniach.

Sprzedawcy na rynkach takich rozterek nie mają. W sobotę na Górniaku na prośbę klientów zabili setki ryb. Specjalnie się z tym nie kryli. Jedna z ekspedientek tak długo uderzała karpia młotkiem po głowie, że przy kolejnym ciosie uniosła narzędzie razem z przyklejoną do niego rybą! Wszystko działo się w głównej alejce rynku.

Jednak nie wszyscy podzielają oburzenie ekologów.

- Potrawy z karpia to część polskiej tradycji i tylko, gdy sprzedawca zabija rybę przy mnie mam pewność, że jest ona świeża - denerwuje się Beata Wasilewska, która robiła zakupy na Górniaku. - Karp to ryba hodowlana, która rośnie wyłącznie po to, aby trafić na stół. Przecież do jej zjedzenia nikt nikogo nie zmusza.

  • Ustawy o ochronie zwierząt obowiązujące w Polsce mówią, że każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania. Natomiast nieuzasadnione lub niehumanitarne ich zabijanie oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione.
(lb) - Express Ilustrowany






Express Ilustrowany

Karpiom na ratunek - targowiska i hipermarket pod kontrolą

dziś

Łódzcy obrońcy praw zwierząt skontrolowali wczoraj miejsca, gdzie trzymane są karpie na pl. Barlickiego, targowisku przy ul. Rydzowej, Dolnym Rynku i w Carrefourze przy ul. Szparagowej. Sprawa jednego z handlarzy trafi do prokuratury.

Na pl. Barlickiego członkom Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami asystowali strażnicy miejscy, którzy sprawdzali, czy handlarze postępują zgodnie z przepisami.

- By legalnie sprzedawać karpie trzeba dysponować zaświadczeniem weterynaryjnym, udokumentować pochodzenie ryb i mieć zezwolenie na handel w danym miejscu. Wszyscy poddani kontroli spełniali te warunki - wyjaśnia strażnik Tomasz Sierakowski.


Regularnie łamana była za to ustawa o ochronie zwierząt, która zakazuje zabijania zwierząt hodowlanych w miejscu publicznym i w sposób niehumanitarny. W kilku miejscach karpie były pozbawiane życia tuż obok basenów z wodą. Wnętrze samochodu dostawczego jednego z handlujących było całe wymazane rybią krwią.

- Tylko ucinam głowy śniętym rybom - tłumaczył się mężczyzna.

Członkowie ŁTOnZ złożą w tej sprawie doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa. W kilku innych przypadkach skończyło się na pouczeniu. Tak było m.in. w przypadku kompletnie pijanego klienta na pl. Barlickiego, który patroszył dwie ryby tuż przy chodniku oraz w Carrefourze przy ul. Szparagowej, gdzie pracownicy wyciągnęli żywe ryby z wody i poukładali na ladzie, by sprawniej obsługiwać klientów.

Na żądanie obrońców zwierząt karpie wróciły do zbiornika.

(tas) - Express Ilustrowany







aktualizacja 24.12

Wigilijna ość niezgody

Katarzyna Chmielewska
2008-12-23, ostatnia aktualizacja 2008-12-23 20:12

Jak co roku przed świętami Bożego Narodzenia rozgorzała dyskusja dotycząca humanitarnego traktowania karpi. Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami chce wystąpić o zakaz sprzedaży żywych karpi

Raz do roku los wigilijnej ryby staje się tematem do dyskusji. Happeningi w obronie karpi organizują stowarzyszenia takie jak Empatia, która na stronie internetowej: http://ryby.empatia.pl/ publikuje "Niemy krzyk" - raport o tragicznych warunkach sprzedaży żywych ryb.

Ryby skłębione w maleńkich basenach i akwariach czekają w sklepach i na targowiskach na klientów. Niektórzy sprzedawcy zabijają je na oczach kupujących. - Wtedy jest pewność, że ryba jest świeża - twierdzą klienci. Karpie kupuje się jednak przede wszystkim żywe. Zamknięta w siatce ryba pozbawiona wody umiera.

A ryba odczuwa ból. - Ma system nerwowy, a zatem odczuwa bodźce. Pozbawienie karpia wody powoduje długą, nawet kilkugodzinną śmierć. Wilgoć w siatce dodatkowo ten czas wydłuża - mówi dyżurny weterynarz z lecznicy Dog.

Wczoraj inspektorzy łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami kontrolowali łódzkie sklepy i targowiska. - Przede wszystkim sprawdzamy legalność pochodzenia karpi, a także warunki ich przechowywania. Ważne, żeby ryby miały wystarczająco dużo miejsca, aby pływać. Potrzebna jest także rurka napowietrzająca wodę - mówi Olga Pysklak, inspektorka. - Poza tym niedopuszczalne jest zabijanie ryby na oczach klienta. Obok mogą przechodzić dzieci! Przy stanowisku niezbędne jest wydzielone w tym celu, zasłonięte miejsce. Do godz. 15 znaleźliśmy wraz ze strażą miejską pięć przypadków, w których doszło do nadużyć. To głównie sprzedawcy z miejskich targowisk, zostaną ukarani grzywną.

Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zamierza zainteresować problemem radę miejską. Na pomysł wpadła Ewa Nawalny, wiceprezes ŁTOnZ.

- Kiedy dotrze do nas pismo od towarzystwa, zostanie skierowane do komisji rozwoju i działalności gospodarczej, a ta skieruje sprawę na sesję. Jednak jakiekolwiek decyzje mogłyby wejść w życie dopiero w nowym roku. Zakładając, że zakaz miałby wejść kiedykolwiek w życie, zadziałałby dopiero w następne święta - mówi Ewelina Koper z biura rzecznika prasowego rady miejskiej.

Co mówi prawo:

Ustawa o ochronie zwierząt, art. 6:

"Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione".

A co znaczy "niehumanitarne"? Odpowiada na to pytanie art. 4 tej samej ustawy:

"Szczególne okrucieństwo zabijającego zwierzę - przedsiębranie przez sprawcę działań charakteryzujących się drastycznością form i metod zadawania śmierci, a zwłaszcza zadawania śmierci w sposób wyszukany lub powolny, obliczony z premedytacją na zwiększenie rozmiaru cierpień i czasu ich trwania".

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

2008/11/30

WYZWOLENIE #1

W listopadzie ukazał się pierwszy numer łódzkiego d.i.y. czasopisma "Wyzwolenie". 32 strony, format A5, bez reklam i lania wody, za 2 złote (mniej niż piwo czy sok!). Swój egzemplarz można kupić w Łodzi (podczas imprez na squacie K50 oraz podczas dyżuru w Bibliotece "Wyzwolenie" na Kopernika50), w Warszawie (squat Elba II www.elba.bzzz.net), wkrótce także w innych miejscach oraz za pośrednictwem internetu - kontaktuj się poprzez e-mail wegelodz(@)o2.pl. Przesyłka do innych miast dzięki monopoliście P.P. lub Inpost (taniej, ale nie wszędzie jest, sprawdź: www inpost pl).

wyzwolenie 1



W tym numerze:
- "Problemy" - niby-felieton R., weganina z Łodzi, wydawcy i redaktora niniejszego czasopisma;
- "Spiżarnia początkującego wege" - autorką 4-stronicowego poradnika jest biotechnolożka, wegetarianka z Łodzi - Joanna Smulska. Wbrew temu co mówi tytuł - po 10 latach bycia wege i tak dowiedziałem się kilku nowych rzeczy;
- "Foliowe marnotrawstwo" - kolejny artykuł Asi. Tym razem tematyka ekologiczna.
- "Gdzie kupiłeś/aś swoje ubrania?" - przedruk z zina "Screaming At A Wall", autor: xSiemax. Temat w okolicach fair trade i recyklingu;
- "Rowerowa Łódź?" - artykuł nie tylko dla rowerzystów, ale dla nich jak najbardziej - R.;
- "Z pamiętnika gastroturystki, czyli weganka na wakacjach" - xMarlenex opisuje swoją podróż autostopem przez Białoruś, Czechy, Holandię, Francję i Niemcy. Dużo wegańskiego jedzenia zwiedziła ;) niekoniecznie "wegańskie" oznacza, to że było zdrowe ;);
- "Gatunkowizm" - przedruk z czasopisma "Otwarte Klatki". Rasizm=Gatunkowizm=Seksizm;
- "Ukraina" - artykuł Martyny przebywającej obecnie na stypendium we Lwowie, weganki, założycielki Wolnej Grupy Wege "Killer Tomatoes". Weganizm w UA, rowery, ekologia;
- "Ryby czują ból" - mimo tego, że dla wegetarian oczywiste jest odczuwanie bólu przez ryby, to jednak ktoś, być może, potrzebuje naukowych dowodów. Niestety w 2003 roku owe dowody zostały zdobyte, jednocześnie krzywdząc ryby. Jeżeli te wyniki "badań" kogoś nie przekonają do wyrzucenia ryb z "jadłospisu", to proszę - użyj haczyka lub noża na sobie!
- "Wędkarstwo" - zwięzły poradnik jak nauczać wędkarzy zmiany "hobby";
- Przepisy wegańskie;
- Łódzka Fundacja "Azyl" - prośba o pomoc!

WEGE ŁÓDŹ: grupa, biblioteka, wydawnictwo: http://www.vegspace.com/wegelodz