2009/03/06

[animals from Chernobyl] Zwierzęta w zamkniętej strefie Czarnobyla [GW]

Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Fot. VASILY FEDOSENKO REUTERS

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 latah rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, bizony, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Białoruski strażnik przy bramie chroniącej wejścia do ściśle zamkniętej strefy

Fot. VASILY FEDOSENKO REUTERS

Białoruski strażnik przy bramie chroniącej wejścia do ściśle zamkniętej strefy


Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

Tablica ostrzegająca przed wejściem na teren zamkniętej strefy

Fot. VASILY FEDOSENKO REUTERS

Tablica ostrzegająca przed wejściem na teren zamkniętej strefy


Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie, żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22 lata

komentarze z Wybiórczej:

Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

barack_obama 05.03.09, 13:58 Odpowiedz
Jeszcze tylko około 900 lat i można się wprowadzać

Bizony???

jr_77 05.03.09, 14:06 Odpowiedz
No bizonów to faktycznie nie widziano tam od lat. Może to jednak żubry?

Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

szauek 05.03.09, 20:39 Odpowiedz
"Białoruski strażnik przy bramie chroniącej wejścia do ściśle zamkniętej strefy" - Wydawało mi się, że Czernobyl mieści się w obszarze Ukraińskim...

Re: Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

jestembond 06.03.09, 09:06 Odpowiedz
szauek napisał:

> "Białoruski strażnik przy bramie chroniącej wejścia do ściśle zamkniętej strefy
> " - Wydawało mi się, że Czernobyl mieści się w obszarze Ukraińskim...

Tak, Czarnobyl jest na Ukrainie, ald dośc blisko granicy i strefa obejmuje także
kawałek Białorusi.


--
Ruskie terrorysty

Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

losiu4 05.03.09, 20:57 Odpowiedz
wybiórcza, a Ty zdajesz sobie sprawe z tego, że grinpisowcom i innym zielonym
waszym fumflom sztylet w plecy wbijasz? Przecież tam (koło Czernobyla) jak
już, to zające na szesciu łapach z poczwórnymi uszami powinny hasać i inne
takie wynalazki co to po napromieniowaniu powinny powstać. No chyba ze znów
"konieczność dziejowa" kaze pisać trochę inaczej... nie będę rzucał haseł, ale
wcale się nie zdziwię jak zobaczę kilka cieplejszych artykułów o elektrowniach
jądrowych na Waszych łamach (jaskółki już zostały puszczone, pamiętam) :) To
kiedy ten dil zostanie uskuteczniony? I przypominam raz jeszcze: nie mam nic,
a nawet jestem za zbudowaniem rozsądnej elektrowni napędzanej uranem
odpowiedniej liczby atomowej czy jak ją tam zwał, albo czymś podobnym co po
świecie pracuje i się sprawdza. A ten cały Sarkozy wygląda mi na choleryka ;)
tyle tylko ze na zewnątrz, bo jak przyjdzie co do czego na jego własnym
podwórku, to dziwnym trafem rura mu mięknie. Ale rozumiem. Ma swoje problemy,
z Merklową co do stref wpływów się porozumiał, więc czemu ma nie skorzystać
dla swoich rodaków? Sam bym też tak kombinował. No chyba ze znów z Niemcami
cos tam wyniknie. Poczekam - zobaczę.

Pozdrawiam

Losiu

Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

marzaksu 06.03.09, 08:15 Odpowiedz
Okazuje się, że największym zagrożeniem dla przyrody jest człowiek. Tam, gdzie
go nie ma flora i fauna mają się najlepiej!

Re: Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

dlv_liberales 06.03.09, 08:47 Odpowiedz
a to akurat nic nowego ze tam gdzie człowieka nie ma przyroda radzi sobie świetnie:)
--
OVB Allfinanz - Jutro nadejdzie napewno

Re: Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

jestembond 06.03.09, 09:08 Odpowiedz
barack_obama napisał:

> Jeszcze tylko około 900 lat i można się wprowadzać

Dlaczego akurat 900? Jeśli chce się w miarę bezpiecznie mieszkać i nie planuje
się dzieci to mieszkanie w zonie jest w miarę bezpieczne już teraz (poza
niektórymi nieciekawymi miejscami takimi jak Magiczny Las czy Prypeć). A jeśli
chcesz czekać na pełny rozpad całego syfku promieniotwórczego to nie 900 a
kilkadziesiąt tysiecy lat.
--
Cała prawda o receptach

Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

kijwoko 06.03.09, 11:17 Odpowiedz
"Strefa wokół Czarnobyla zarówno po stronie ukraińskiej jak i białoruskiej
wciąż pozostaje niezamieszkana przez ludzi. W promieniu 30 km od miejsca, w
którym znajdował się reaktor, znajdują się lasy, które stanowią obecnie
nieformalne rezerwaty przyrody. Natura doskonale wykorzystała fakt, że okolice
zostały wyludnione. W czarnobylskich rezerwatach żyją m.in. wilki, jelenie,
żubry, dziki i niedźwiedzie. Niektóre z gatunków nie były widziane tutaj od
dziesięcioleci. Reaktor wybuchł 26 kwietnia w 1986 r. Od katastrofy minęły 22
lata"


Milo przeczytac, ze istnieje szansa, iz kiedy wreszcie przeminie to
nieszczescie jakim dla planety Ziemia jest ludzkosc, to wszystko wroci do jako
takiej normy. Oby tylko nowa forma tzw. "istot intelgentnych" powstala w
miejsce ludzi nie dorownywala ludziom... glupota.
_________________________________

Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i
zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy

Re: Rezerwaty w zamkniętej strefie Czarnobyla

e-skin 06.03.09, 11:42 Odpowiedz
mam ochote tam pojechać i zwiedzić te tereny

2009/02/28

2009/02/27

O zdrowotnych walorach diety wege + komentarze + linki [z cia.bzzz.net]

Zostań weganinem! Zostań weganką!



O zdrowotnych walorach diety wegetariańskiej

Ekologia/Prawa zwierząt | Publicystyka

O zdrowotnych walorach diety wegetariańskiej, najczęściej powtarzanych mitach, wegetariańskim dziecku i świadomości ludzi na temat odżywiania rozmawiam z panią mgr Małgorzatą Rzeszutek, specjalistą w dziedzinie medycyny żywienia, absolwentką Uniwersytetu Thames Valley w Londynie, która na co dzień zajmuje się edukacją i poradnictwem z zakresu dietetyki w Dublinie.

- Dla wielu wegetarian trudno jest rozpatrywać kwestie bezmięsnego odżywiania w oderwaniu od aspektów natury etycznej. Chciałbym jednak, żebyśmy w naszej rozmowie skupili się wyłącznie na zdrowotnych względach unikania spożywania produktów pochodzenia zwierzęcego.

Istnieje dość mocno zakorzeniony pogląd, przynajmniej w Polsce, że wegetarianizm może być zdrowy tylko wówczas, gdy nasze jedzenie będzie dobrze zbilansowane. To tak, jakby mięso było remedium na wszystkie niedobory i osoby jedzące je nie musiały się już troszczyć o różnorodność przyswajanych pokarmów. Czy rzeczywiście zbilansowanie diety wegetariańskiej jest czymś o wiele trudniejszym niż tej „tradycyjnej”, z udziałem mięsa?

- Tak jak wiele innych aspektów naszego stylu życia, zależy to od naszych przyzwyczajeń i posiadanej wiedzy. Zbilansowana dieta wegetariańska to przede wszystkim taka, w której występuje dużo nieprzetworzonych warzyw i owoców (najnowsze zalecenia amerykańskie to 9 a nie jak dotychczas sądzono - 5 porcji warzyw i owoców dziennie). Ponadto, w takiej diecie występują rośliny strączkowe (w możliwie jak najmniej przetworzonej postaci) oraz pełne ziarna zbóż i niewielkie ilości orzechów i pestek. Są to jakby 4 podstawowe filary nie tylko diety wegetariańskiej, ale i każdej innej diety. Częste błędy wegetarian to zbyt wysokie spożycie tzw. pustych kalorii jak oleje, cukier, wysoko przetworzone pokarmy - wszystko to dostarcza nam energii, ale mało lub wcale składników odżywczych, co może prowadzić do niedoborów. Jednak nie jest to sytuacja typowa dla wegetarian. Diety niewegetariańskie mogą być również dietami niedoborowymi i mięso nie jest tu panaceum na wszystkie niedobory. Wracając do Pana pytania, zbilansowanie diety wegetariańskiej nie jest trudne, wystarczy trzymać się ww. zasad. Jednak w przypadku kogoś kto np. nie lubi warzyw, owoców, czy nie posiada tych informacji - może być problemem. Jednak w takiej sytuacji zbilansowanie jakiekolwiek diety będzie wyzwaniem.

- A co z białkiem? Czy niedobór aminokwasów, którym straszą sceptycy wegetarianizmu są rzeczywistym zagrożeniem?

- Jest to mit. Niestety powtarzany często również przez samych lekarzy, którzy najczęściej nie posiadają dogłębnej wiedzy z zakresu żywienia. Wszystkie aminokwasy egzogenne, w odpowiednich dla człowieka proporcjach, znajdują się produktach roślinnych. Udowodniono to już w latach 50tych ubiegłego wieku, w słynnych badaniach amerykańskiego naukowca Dr. William’a Rose’a. Mit ten był powtarzany do niedawna również i na Zachodzie, ale ostatnio już nowe anglosaskie podręczniki do dietetyki go obalają.

Stanowisko największych światowych organizacji zajmujących się zdrowiem i żywieniem, t.j. Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetyków czy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest w tej sprawie jednoznaczne. Pozwolę sobie zacytować WHO:

„W ostatnim czasie zdaliśmy sobie sprawę, że różnorodne produkty roślinne zawarte w dietach wegańskich zapewniają wszystkie niezbędne aminokwasy w odpowiednich proporcjach. Jeżeli dzieci i dorośli spożywają odpowiednią ilość kalorii, to dostarczają również swojemu organizmowi odpowiedniej ilości białka.”

- Spotkałem się z opinią, że współcześnie białka zjadamy wręcz za dużo...

- Według najnowszych polskich norm żywienia, które ukazały się pod koniec 2008 roku, zapotrzebowanie na białko jest o wiele niższe niż dotąd sądzono. Wg tych zaleceń wyzwaniem dla dietetyka jest ułożyć dietę, zawierającą produkty pochodzenia zwierzęcego, która by nie przekraczała tych norm. Przeciętny Polak zjada nawet 2 razy więcej białka niż wynosi jego zapotrzebowanie. Jak informuje Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyków, sami wegetarianie jedzą go 1,5 raza więcej niż potrzeba.

- Chciałbym przejść do tematu wegetariańskiego dziecka. Nierzadko da się słyszeć głosy, które straszą przed konsekwencjami niedorozwoju fizycznego i umysłowego u dzieci, które nie są karmione mięsem. Czy należy się bać takich opinii?

- To jest następny mit. Dobrze zbilansowane diety wegetariańskie, jak również i wegańskie, zapewniają wszystkie niezbędne składniki odżywcze na WSZYSTKICH ETAPACH ROZWOJU (dzieciństwo, życie dorosłe, ciąża, laktacja, wiek podeszły). Ponadto, tego typu diety mogą być dla nas o wiele zdrowsze. Wegetarianie wykazują się zdecydowanie mniejszą zachorowalnością na choroby serca, cukrzycę i nowotwory oraz choroby reumatyczne. Zachorowalność na nowotwory u wegetarian jest niższa nawet o 40- 70% niż reszty populacji. Co ciekawe, badania przeprowadzane na wegetarianach z Kalifornii - Adwentystach Dnia Siódmego, wykazują, że żyją oni przeciętnie o 7 lat dłużej niż reszta Kalifornijczyków.

A tak pół żartem pół serio, British Medical Journal opublikował niedawno badanie, które wykazało, że wegetarianie mają przeciętnie wyższe IQ niż osoby jedzące mięso.

- Niektórzy przeciwnicy wegetarianizmu twierdzą, że nie jest on rozwiązaniem zdrowotnym w dobie, gdy produkcja żywności nastawiona jest na ilość, a nie na jakość. O ile nie jest już tajemnicą, że zwierzętom hodowanym na rzeź podaje się antybiotyki i sztuczne hormony wzrostu, to w warzywach napotkamy przykładowo szkodliwe azotany i metale ciężkie. Jak się w tym odnaleźć i jeść zdrowo?

- Stężenie szkodliwych substancji w produktach pochodzenia roślinnego jest wielokrotnie niższe niż w produktach zwierzęcych. Jest to związane z tym, że często tego typu substancje gromadzą się latami w tkance tłuszczowej zwierząt ale też z warunkami hodowli. Panuje na ten temat jednak wiele stereotypów.

Ostatnio wydana broszura przez Wydział Żywienia Człowieka Uniwersytetu Harvardu na temat żywności organicznej próbowała obalić wiele z nich. Publikacja ta wyraźnie pokazuje, że różnice zawartości szkodliwych substancji pomiędzy ekologicznymi i nieekologicznymi owocami i warzywami są niewielkie, natomiast zawartość szkodliwych substancji w mięsie nieekologicznym jest istotna dla ludzkiego zdrowia.

Ponadto trzeba pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, setki tysięcy badań wykazuje dobroczynne właściwości wysokiego spożycia owoców i warzyw. Badania te nie są prowadzone na produktach ekologicznych. Po drugie, nawet nieekologiczne warzywa i owoce zawierają wiele substancji, tzw. fitozwiązków, które pobudzają szlaki detoksykacji wątroby, chroniąc nas przed szkodliwym wpływem zanieczyszczeń.

Gdy unikamy warzyw i owoców, nie tylko narażamy się wysoki poziom szkodliwych substancji zawartych w innych produktach, ale osłabiamy jednocześnie zdolność samooczyszczania organizmu.

- Suplementy dla wegetarian. Są one potrzebne, czy też przy odpowiednio urozmaiconej diecie można się bez nich obyć? Pytam szczególnie z punktu widzenia odżywiania wegańskiego.

- Weganie powinni przyjmować witaminę B12, a jeżeli nie wychodzą regularnie na słońce (dawka promieni słonecznych 15 min dziennie 4-5 razy w tygodniu przez cały rok) to również i witaminę D lub produkty spożywcze fortyfikowane tymi witaminami. Jeżeli dieta wegańska w przeważającej części składa się z wyżej przeze mnie wymienionych 4 grup pokarmowych, żadnych innych suplementów nie potrzeba (pomijam tu osoby z pewnymi zaburzeniami czy schorzeniami, dla których obowiązują trochę inne zalecenia).

- Weganizm przez wielu oceniany jest jako bardzo radykalna opcja żywieniowa. Czy osoby, które wykluczają z codziennej diety mleko i jego przetwory są narażeni na jakieś szczególne zagrożenia? Sceptycy najczęściej wskazują na niebezpieczeństwo niedoboru wapnia, żelaza czy witaminy B.

- Przy odpowiednio zaplanowanej diecie wegańskiej (czyli opartej na ww. czterech głównych grupach pokarmowych) oraz suplementacji witaminy B12 (ewentualnie witaminy D) można zapewnić odpowiednią ilość wszelkich składników odżywczych. Nie jest to trudne, natomiast idealnie byłoby jednak, aby każdy weganin zaczerpnął porady wykwalifikowanego dietetyka obeznanego w tematyce weganizmu. Temat wapnia jest tematem kontrowersyjnym, ponieważ dzisiejsze normy na spożycie tego pierwiastka często przekraczają możliwość jego podaży w diecie, nawet tej zawierającej nabiał. Jednocześnie obserwujemy, że zdrowie kości niekoniecznie pozytywnie koreluje ze spożyciem wapnia czy nabiału. Występowanie osteoporozy jest najniższe w krajach gdzie wapnia spożywa się mniej niż na Zachodzie, a nabiału nie je się w ogóle. Trzeba zauważyć, że 75% ludzi na świecie ma nietolerancję laktozy i przez większą część historii istnienia naszego gatunku, nabiału nie spożywało się w ogóle, a nasze kości były w lepszym stanie niż obecnie w społeczeństwach Zachodu. Silne kości zależą od wielu innych czynników, tj. aktywność fizyczna, palenie papierosów, spożycie owoców i warzyw, soli, itd.

- Czy może Pani powiedzieć kilka słów o Instytucie Medycyny Żywienia. Czym zajmuje się ta instytucja, gdzie działa, kogo zrzesza?

- Pomysł założenia Instytutu zrodził się na podstawie obserwacji podobnych inicjatyw w USA, gdzie istnieją niezależne organizacje zrzeszające lekarzy i dietetyków, zajmujące się medycyną prewencyjną oraz leczeniem chorób cywilizacyjnych poprzez dietę. Są one uzupełnieniem inicjatyw rządowych, które często są niewystarczające, a ponadto wg wielu osobistości żywieniowego świata naukowego, nie zawsze naukowo bezstronne.

W Polsce wiedza społeczeństwa, na temat zdrowotnej roli odżywiania jest często oparta na mitach (dwa z nich omówiliśmy powyżej). Brak jest świadomości, że poprzez odpowiednią dietę można nie tylko zapobiec większości chorób cywilizacyjnych, ale również poprawić rokowania w przypadku wielu chorób, w tym chorób nowotworowych. Na szeroko zakrojone kampanie informacyjne nie ma pieniędzy. Moje dwa pierwsze wykłady w Polsce dotyczyły żywienia w chorobach nowotworowych. Uważam że jest to temat szczególnie ważny, ponieważ rak jest drugim pod względem liczebności ‘zabójcą’ Polaków , a ostatnie doniesienia naukowców amerykańskich wskazują na to, że poprzez niskotłuszczową dietę opartą wyłącznie na produktach roślinnych można nie tylko zatrzymać, ale nawet cofnąć rozwój pewnych nowotworów.

Instytut Medycyny Żywienia jest na razie projektem organizacji, którą mam zamiar w niedalekiej przyszłości rozwinąć w Polsce. Będziemy się zajmować edukacją społeczeństwa n.t. związków pomiędzy odżywianiem i zdrowiem poprzez wykłady, warsztaty gotowania, ulotki, broszury i również indywidualne konsultacje. Strona internetowa, www.medycynazywienia.pl, jest nadal w budowie, ale zapraszam na nią już za dwa miesiące, kiedy pojawią się tam informacje na temat następnego mojego wykładu, który odbędzie się w maju b.r.

- Zajmuje się Pani na co dzień edukacją i poradnictwem w dziedzinie dietetyki w Dublinie. Czy zauważa Pani jakieś różnice w podejściu do kwestii odżywiania wegetariańskiego w naszym kraju do tego reprezentowanego w zachodniej Europie?

- Myślę, że wegetarianizm na Zachodzie coraz częściej traktowany jest z pewnego rodzaju podziwem. Świadomość zdrowotnych korzyści diet wegetariańskich jest tam coraz większa, i podziwia się wegetarian za konsekwencję uprawiania zdrowego stylu życia. Pracując w klinice leczenia otyłości w Dublinie często słyszałam wypowiedzi: 'szkoda, że ja nie mam tak silnej woli aby przejść na dietę wegetariańską'. Podczas mojego krótkiego pobytu w Polsce zdążyłam się zorientować, że u nas wegetarianie często nadal traktowani są jako ‘odmieńcy’ narażający własne zdrowie na niebezpieczeństwo.

- W Polsce wegetarianizm/weganizm nawet przez lekarzy traktowany jest z wielką ostrożnością i z reguły doradzają lub w przypadku osób młodszych wręcz nakazują powrót do jedzenia mięsa. Domyślam się, że na Zachodzie świadomość lekarzy znacznie się różni, na korzyść tych obu diet?

- Z moich obserwacji wynika, że świadomość lekarzy w Europie Zachodniej na temat wegetarianizmu jest tylko trochę wyższa od tej w Polsce. Największa świadomość na ten temat jest jednak w Ameryce Północnej, gdzie wiele lekarzy skutecznie stosuje żywienie wegańskie w terapii chorób cywilizacyjnych.

- Bardzo dziękuję za rozmowę.

- Ja również dziękuję

Rozmawiał Waldemar Serwatka
www.wegetarianie.pl/Article1792.html
www.ekologia.pl



VEGE

DO SCIAGNIECIA BEZPLATNIE #10 CZASOPISMA "VEGE" (POLSKIE). JAK SIĘ SPODOBA TO KUPUJCIE. http://rapidshare.com/files/201770420/VEGE_luty_2009__nr_10_.rar.html http://rapidshare.de/files/45584530/VEGE_luty_2009__nr_10_.rar.html

vege luty 2009 magazyn wegetarianizm nr 10 free gazeta

Wyskakuje mi komunikat, że

Wyskakuje mi komunikat, że plik jest chroniony hasłem... Jesli mozesz, podaj to hasło, prosze.

Sorry, nie zauważyłam, że

Sorry, nie zauważyłam, że hasło jest w pliku tekstowym. Fajna gazeta, ważne artykuły przede wszystkim o sterylizacji zwierząt. Polecam.

Jestem wegetarianinem od

Jestem wegetarianinem od kilku miesięcy,wyłącznie z pobudek etycznych.Wegetariańskie żarcie jest monotonne,niesmaczne i przede wszystkim - drogie!

Nie musi być drogie i

Nie musi być drogie i niesmaczne, jeśli masz dostęp do bazarków, gdzie rolnicy sprzedają warzywa. Nie sugeruj się warzywami dostępnymi w supermarketach :)

Ale jest

Ale jest drogie,mieszkam obok bazaru,i tak np.czarna rzepa szt.1- 2zł.,kilo soi- 5zł/zrobie z tego 1 serek lub 5 szklanek mleka?/Za tą kasę w markecie obok kupię chabaniny na niezłą wyżerkę.Na obiad żona i dzieci jedzą np.kurczka albo rybę,a ja ziemniaczki z wody z marchewką...Odrzucanie mięsa z jadłospisu jest wbrew naturze/jak celibat/;trzeba się poddać ascezie aby nie mordować.Szympans,z którym mamy wspólnego praprzodka poluje i lubi mięso.Ja tych kwestii nie rozważam w kat.zdrowotnych czy teologicznych.Odrzuciłem mięso,skóry,futra aby ratować życie.Jeśli przez 20 lat konsekwentnie nie będę jadł mięsa to w skali globalnej spadnie popyt i uratuję 1 sardynkę.Wegetarinizm to moda bogoli.I niech tak będzie,wcześniej obwieszali się futrami i naszyjnikami z pereł i kości słoniowej.Oczywiście straszenie rakiem też skuteczne,oni wolą być zdrowi i bogaci...

To czy jedzenie jest

To czy jedzenie jest monotonne i niesmaczne, obojętnie wegetariańskie czy nie, zależy raczej od Twoich umiejętności kucharskich, a nie diety :)Natomiast co do ceny, to fakt, ale dotyczy to tylko gotowych produktów, które cenowo są na poziomie luksusowych produktów mięsnych, to jest jednak typowo Polska specyfika, w Czechach czy Niemczech produkty bezmięsne są relatywnie tańsze od mięsnych - co jest logiczne bo ich przygotowanie wymaga nieporównywalnie mniejszej ilości energii i pracy. W Polsce, aby jeść taniej bez mięsa, musisz przeznaczać więcej swojego czasu, np. ostatnio w niedzielę przeznaczyłem 4 godziny na przygotowanie 5 rodzajów past (warzywnych i z roślin strączkowych) do obkładu chleba, które starczą dla 2 osób na conajmniej 2 miesiące. Kosztowało to mniej niż 20 zł. Zaręczam, że nie są ani monotonne, ani niesmaczne :)

W kwietniu trzaśnie 7 lat

W kwietniu trzaśnie 7 lat odkąd zaniechałem zjadania padliny i nie narzekam kolego. Poczytaj książki o wegetarianiźmie, jest tego na prawdę sporo, poszukaj czegoś o "diecie Diamond'ów" ze stanów to ciekawa rzecz dla wegetarian, w sieci jest kilka ciekawych stron o tematyce wege (choćby pierwsza z brzegu wegetarianie.pl, gdzie jest osobny dział kuchnia). Prócz tego tak jak radzi Vino, małe bazarki, warzywa od rolników, kasze, ryże, makarony... trzeba szukać i się interesować. Wegetarianizm to sztuka życia, więc nikt nie mówił że będzie łatwo ;) Powodzenia!

Jeśli żywisz się

Jeśli żywisz się półproduktami, to nie dziwota, że drogie, a niejednokrotnie niesmaczne. Wcale nie musi być takie, jak piszesz, wystarczy troche poeksperymentowac w kuchni! Btw, mięsne żarcie też może byc monotonne, niesmaczne, drogie a takze niezdrowe, jeśli przygotowuje je osoba, która ma nikłe pojęcie o gotowaniu!

Ja jednak znam pewną Panią

Ja jednak znam pewną Panią która urodziła czwórkę dzieci, będąc w ciąży z ostatnim z nich została wegetarianką, jako jedyne z rodzeństwa ma ono niedorozwój wzrostu i lekkie upośledzenie.Może to przypadek, może kwestia "bilansowania" ale naprawdę takie decyzje warto przemyśleć gdyż niosą poważne ryzyko.

Zgadzam sie w pełni

Zgadzam się w pełni,dzieci nie są przedmiotami i własnością rodziców,a więc nie wolno w podstawowych kwestiach podejmować za nie decyzji.Kobieta w ciąży powinna myśleć,czy swymi wyborami nie zaszkodzi osobie dziecka.Nie powinno się zmuszać dzieci do wegetariańskich diet,jeśli staną się dojrzałe emocjonalnie same zdecydują.To tak jak chrzest niemowlaka,rodzice za niego podjęli decyzję - będzie chrześcianinem;może też być z racji urodzenia:muezim,żyd, buddysta itd.

A ja mam pretensje do

A ja mam pretensje do rodziców, że karmili mnie mięsem. No i jak z tym podejmowaniem decyzji za dzieci?

No to ich do lochu

No to ich do lochu;tylko zważ, iż to samo mogą zrobić z tobą twoje dzieci za lata dręczenia tofu i ochydną papą z brokułów...

No tak jak już wszyscy

No tak jak już wszyscy zauważyli i tak czy siak podejmujesz decyzję za dziecko - ach te głębokie i tyle wnoszące dyskusje. Ja mam znajomą, której dziecko urodziło się z wadami spowodowanymi być może, bo lekarze nie są pewni, zbyt dużą ilością cholesterolu w organizmie matki. Być może, gdyby nie jadła mięsa byloby zdrowe, a moze nie. Może więc decyzje o jedzeniu miesa podczas ciąży także, należy dobrze przemyśleć.

W sumie to nie musi być

W sumie to nie musi być skutkiem wegetarianizmu, masa innych czynników może na to wpływać. Jednak z tym, ze nalezy takie decyzje przemyśleć, masz całkowitą racje.

Ha...

Są dzieci, które cierpią na tego rodzaju schorzenia i większość z nich je mięso. Myślę, że posunąłbym się za daleko wyrokując, że mięso jest przyczyną takiego stanu ich zdrowia. Także polecam wstrzemięźliwość, że w przypadku tamtego dziecka przyczyna był wegetarianizm :)

2009/02/20

[PL] Wolność z amputowanymi kończynami

czytając tytuł i lead nie myślałem, że prześlę ten tekst dalej. jednak historia aż sama prosi się żeby porównać to, co stało się z tym zwierzęciem do tego, co dzieje się między tzw. "cywilizacją" (człowiek-biznesmen-polityk-4ścianyCiepłeKapcieiKariera) a "naturą" (człowiek-wyzwolony/przyroda-zwierzęta). jak ktoś nie rozumie to jego sprawa i proszę nie pytać ;)
r6mx


http://wyborcza.pl/1,75476,6297120,Nowa_lapa_dla_rysia.html

Nowa łapa dla rysia

tom, wwf
2009-02-19, ostatnia aktualizacja 2009-02-19 15:59

Adoptowany przez polski WWF ryś z Bieszczad, któremu w styczniu amputowano zranioną kończynę, dostanie protezę. Wykonają ją - na koszt obrońców przyrody - specjaliści z Wielkiej Brytanii


Fot. Picasa 2.7
Według WWF ryś, który mieszka dziś w Leśnym Pogotowiu w Mikołowie, ma się coraz lepiej. Niedługo odwiedzi go zespół doktora Glyna Heatha, który wykona odlew niezbędny do przygotowania protezy. Będzie to pierwszy na świecie przypadek zastosowania protezy u rysia. Doktor Heath pomógł już w ten sposób pandzie wielkiej i słoniowi.

Bieszczadzki ryś stracił łapę, przedzierając się przez płot. Zaplątał się w drut kolczasty i, żeby się uwolnić, próbował odgryźć sobie nogę.

W Polsce żyje ledwie 200 rysi.

Źródło: Gazeta Wyborcza

2009/02/19

PAY NO MORE THAN mp3 / album links (hardcore punk)

Pay no more than MP3

fajny blog, mimo tego, ze po francusku, to jak ktoś nie zna tego języka może zadowolić się skanami okładek i linkami do mp3s (łatwo się ściągają, wszystko w rar'ach)

[PL] NIKT nie chce kopalni węgla w okolicy Łodzi/Zgierza (Rogóźno)

Express Ilustrowany:

Nie dla kopalni odkrywkowej w Rogóźnie

dziś

Jednomyślnie - 34 głosami - łódzcy radni przyjęli wczoraj stanowisko, w którym sprzeciwiają się budowie w okolicach Zgierza kopalni odkrywkowej węgla brunatnego. Stanowisko rady trafi teraz do ministra środowiska, który wydaje koncesję na powstanie kopalni. Decyzję radnych oklaskami przyjęli mieszkańcy gminy Zgierz, którzy z transparentami zjawili się na sesji. Przekonywali, że budowa kopalni oznacza konieczność przesiedlenia 3,5 tys. mieszkańców, bowiem jej powierzchnia będzie większa niż zakładu w Bełchatowie, zmieniona zostanie także struktura wód podziemnych w Łodzi i może wyschnąć większość studni głębinowych w mieście.

Zobacz opinie (5)




SONDA Z GW na temat kopalni + artykuł
http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,6241568,SONDA__Co_sadzisz_o_kopalni_wegla_pod_Lodzia_.html





inny artykuł:

Lepper przyblokuje kopalnię. A nawet da w ryj

Piotr Wasiak
2009-02-18, ostatnia aktualizacja 2009-02-19 10:35

Fot. Marcin Wojciechowski / AG

Przewodniczący Samoobrony przyjechał do wsi Biała żeby wesprzeć rolników w blokowaniu budowy kopalni węgla brunatnego w Rogóźnie. - Nie zamierzam od razu walić nikogo w ryj, ale jeśli będzie trzeba, wiem, jak uderzyć - krzyczał ze sceny w remizie


Fot. Marcin Wojciechowski / AG
Fot. Marcin Wojciechowski / AG
Fot. Marcin Wojciechowski / AG
Przed budynkiem ochotniczej straży pożarnej Andrzeja Leppera przywitał tłum. Przyszło ponad trzysta osób. Część nie zmieściła się do sali. - Nie przyjechałem robić tu żadnej rewolucji, ale jeśli będzie trzeba, sam stanę w blokadzie. To, co dzisiaj dzieje się w ochronie środowiska, to dramat. Najpierw trzeba rozmawiać. Jeśli nie przyniesie to rezultatów, podejmiemy inne kroki. Z mojej strony mogę wam zapewnić pomoc prawną i przygotowanie niezbędnych ekspertyz - mówił Lepper.

Przestrzegał mieszkańców, aby nie dali się skusić na pieniądze. - Będą klęczeć, motać, oferować nie wiadomo ile złotówek i obiecywać, że przeniosą wam gospodarstwa. Nie wierzcie im. Gdzie przeniosą pięć tysięcy rolników i to jeszcze teraz, w dobie kryzysu? - pytał.

Andrzej Prochoń z łódzkiej Samoobrony zapewniał, że jeśli będzie trzeba, zablokują całą Łódź. - Staniemy w dwóch miejscach na "Gierkówce", na trasie Skierniewice - Radomsko i przy wszystkich trasach wylotowych. Nie będzie można wjechać ani wyjechać. Nawet kolej odetniemy - krzyczał przez mikrofon. Po chwili dodał jednak: - Ale może poczekajmy, aż będzie trochę cieplej.

Gdy jeden z mężczyzn spytał dlaczego Lepper nic nie zrobił dla rolników jako wicepremier, sala zaczęła buczeć. - Nasłuchał się w telewizji tej propagandy burżuazyjnej - krzyczał jeden z mieszkańców.

Później Lepper zaczął swoje tradycyjne przemówienie przedwyborcze. Mówił o dotacjach na owoce miękkie i ile to rolnicy dostawali za jabłka, zboże i mleko, gdy on był w rządzie.

Część mieszkańców przytakiwała po każdym wypowiedzianym słowie, część nie wierzyła, że cokolwiek pomoże. - Próbuje ludziom w głowie zamieszać. Przygotowuje się do wyborów, żeby znowu mieć wygodną posadkę - uważał pan Zdzisław.

Najwięcej było jednak osób jak Andrzej Gola: - Nie głosowałem na niego ani nie podzielam jego opinii, ale w naszej sytuacji musimy chwytać się wszystkich sposobów. Chcą zabrać nam wszystko, co mamy, więc trzeba się ratować. Jeśli choć trochę pomoże, to już będzie coś.

Lepper na pytanie, czy to część kampanii wyborczej, odpowiadał: - Ci ludzie poprosili mnie o wsparcie, więc przyjechałem. Zawsze byliśmy z rolnikami, więc i teraz ich nie zostawimy. Niech każdy to robi.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź


[PL] Łódzkie ostre koło

2009/02/16

[mp3 album] YOUTH BRIGADE to sell the truth (BYO, 1996)

DON'T FORGET TO SUPPORT THE BAND AFTER DOWNLOADING FILES! / NIE ZAPOMNIJ WESPRZEĆ ZESPOŁU JAK JUŻ ŚCIĄGNIESZ PLIKI!

mp3
~46 mb / rar
128kbit, 44100Hz Joint Stereo



http://rapidshare.com/files/198692553/youth_brigade_-_to_sell_the_truth.rar.html
file could be downloaded 10 times only / można ściągnąć ten plik tylko 10 razy



INFO from BYO RECORDS (group diy label!)
http://www.byorecords.com/index.php?page=one_band&aid=26



To Sell The Truth
To Sell The Truth
It's Not My Fault
Spies For Life
Sick
We're In
Breakdown
Street Dominator
Shrinking
Believe In Something
Friends
Not Gonna Take It
My Bartender
Tomorrow
Last Day Of The Year
I Hate My Life

Youth Brigade
02/17/09 The Catalyst
Santa Cruz, CA

Youth Brigade/BYO Documentary at SF Indie Fest

The fine folks at SF Indie Fest will be screening the long awaited documentary "Let Them Know: The Story of Youth Brigade and BYO Records". Head over to http://www.sfindie.com/ to find out more about the festival. There will be TWO screenings, one on on Fri 2/13 7:15pm and ... More

Youth Brigade and The Briefs in Punks Not Dead the...

PUNKS NOT DEAD THE MOVIE is opening this week in Chicago and next week on the West Coast. Both Youth Brigade and The Briefs are in the movie amongst others, so be sure to check it out! Get full listings of openings in your neck of the woods at their ... More

Youth Brigade @ SXSW

Youth Brigade will be making a very rare appearance at this year's SXSW music festival in Austin, TX. They'll be heading out with Nothington, The Briefs, and Clorox Girls for a show @ Emo's Friday 3/16. For more info: sxsw.com ... More


Booking Contacts
Mark Stern
promo@byorecords.com

Official URL
Myspace

Publicity Inquiries

Julie Lo / Julie@byorecords.com

Press Kit

Youth Brigade Bio
Youth Brigade logo

Press Links

Youth Brigade
Youth Brigade
YOUTH BRIGADE was formed at the end of summer 1980 in Los Angeles, amid the explosion of the punk scene in Southern California by brothers Shawn, Mark, and Adam Stern. The brothers Stern have established YOUTH BRIGADE as one of the most powerful, independent groups in North America over the course of their 25 odd years of existence. The basic philosophy of the band is that "youth" is an attitude, not an age and that every generation has the responsibility to change what they feel is wrong in the world. Unfortunately, it seems that many people either forget or grow weary of this responsibility as they get older in years, so the band feels it is really important that every new generation realize this responsibility and act upon it. It is with these ideals in mind that the band was started, and that eldest brothers Shawn and Mark formed the Better Youth Organization in 1982. The BYO is dedicated to promoting alternative music, art and other creative endeavors in a completely independent manner. They started off promoting shows, (they ran the infamous Godzilla's nightclub), started BYO Records in 1982, (which has released over 100 records to date and become one of the strongest and most respected indie labels in the world) set up tours for many bands, (including the first BYO tour which was done in a big school bus and documented on 60 hours of video tape to become the movie, "Another State of Mind"), as well as many other projects too numerous to mention.

YOUTH BRIGADE played their first gig as a 3 piece (the band's first year of existence was as a 6 piece!) on New Year's Eve '81/'82 at Godzilla's. They were part of the big BYO extravaganza "Youth Movement '82" at the Hollywood Palladium, where 3500 people showed up for an all LA bill in early February. Then they recorded 3 tracks for the first BYO record release "Someone Got Their Head Kicked In", and took off in their big yellow school bus on their first North American tour during summer of '82. After about 30 shows and several breakdowns (all documented on film!) they returned home to record their debut LP "Sound & Fury" with the infamous producer, Thom Wilson. (DOA, TSOL, and later Offspring, Bouncing Souls). (A premature version was rushed together before the tour but pressing was stopped at 800 copies, as the band was not satisfied with the quality of the material or production.) This all-new version was recorded and met with rave reviews upon release in June of '83, followed by a highly successful, 50 date tour of North America during the summer. After having secured a licensing deal for "Sound & Fury" in England, plans were made to tour Europe in the fall of '84. They released a 3 song EP "What Price?" in spring '84 and then played about 50 dates throughout Holland, Germany, France, Spain, Italy, Yugoslavia, Poland, and England and were one of the first indie American bands to tour the "underground" of Europe and especially eastern countries. After this tour, younger brother & bassist Adam decided to return to art school and finish his degree. The band recorded his last show in June of '85 at Fenders Ballroom in Long Beach and these tracks have been released on Italian and French releases as well as the "Sink With Kalifornija" CD collection. Brothers' Shawn and Mark continued on as THE BRIGADE for about 2 years, but it wasn't the same without all 3 of them together.

After taking time off, the 3 brothers were again touring North America and Europe. This time with their new bands in late '91; Mark and Adam's red hot be-bop, jump, jive sensations, THE ROYAL CROWN REVUE, and Shawn's hard hitting melodic punk band THAT'S IT! Meeting in a bar in Hamburg while touring, Mark and Adam expressed the desire to reform YOUTH BRIGADE for a tour and Shawn agreed, as long as they would work on a new record. When they returned home in January '92, they started working on new material and did a wild show at the Whisky A Go-Go in Hollywood, late April. As people chanted along to "Men In Blue", it was an eerie comeback just 3 days before the riots (inspired by the unjust verdict in the case pertaining to the white L.A.P.D. officers who violently beat black motorist Rodney King) that rocked LA They even played shows during this uprising, having one shut down by police in Santa Ana, 50 miles south of LA As the city gradually returned to it's usual state of unrest, they recorded 6 songs in July at the infamous Westbeach Studios for their newest EP, aptly entitled "Come Again". As they planned that cold, intoxicated night in Hamburg, they once again packed up their equipment, a couple of roadies and a film crew, and boarded a jumbo jet in the middle of September, to tour Europe again as YOUTH BRIGADE. The tour covered Germany, Sweden, Norway, Denmark, Switzerland, France, Spain, Italy, Czechoslovakia & Poland. The film crew documented the music, politics, and madness of the world they live in and have been able to help create a part of.

Ten years after their landmark debut, the band recorded "Happy Hour" at Westbeach & released it March '94. Soon after they added former CADILLAC TRAMPS, US BOMBS, and current Social Distortion guitarist Johnny "Two Bags" Wickersham and recorded the next full length "To Sell the Truth" in April of '96. Produced by Steve Kravac (Less Than Jake, MXPX) and mixed by long time friend Thom Wilson (Offspring, Bouncing Souls), this highly acclaimed album contains 14 rompin stompin punk rock action tracks. They toured throughout the world for the rest of that year.

In 1998 the band went back in the studio to record a 30-second song for the Fat Wreckchord compilation "Short Music For Short People". The song was recorded in a friend's living room, and brought back all of the raw edged energy that had been missing in previous recordings. The raw sound went over so well, that the band decided to abandon the high production sounds and get back to basics. In mid '99, they went in to record 6 new tracks for Volume 2 of the BYO Records Split series. The flip side of the album was N. California's Swingin Utters. The album received rave reviews, stating that this was Youth Brigade's best recordings ever! The band has been touring sporadically for the past year and a half, and is currently working on a new album that is tentatively scheduled to be released in 2005. After more than 20 years as a band the boys don't keep to any strict schedule, they've earned that right! But one thing is for sure...they don't seem to be going away anytime soon!






Youth Brigade
Youth Brigade Live @ the Olypic

Youth Brigade
Youth Brigade @ Riot Fest Chicago