2008/12/15

[PL] Czarny Sztandar: raporty z Grecji 13-14.12 (+wyniki sondaży)


Raport o sytuacji w Grecji w dniu 13 grudnia

Na podstawie: http://www.occupiedlondon.org/blog/, http://www.breitbart.com/, AFP

21:30, Ateny: Około 300 anarchistów zaatakowało biura Ministerstwa Planowania i Robót Publicznych, w geście solidarności z mieszkańcami wioski Leukimi na Korfu, ktorej jedna z mieszkanek została zamordowana przez policję w lecie tego roku. Zdemolowano i podpalono tez siedziby dwu banków i wiele sklepów w centrum miasta. Jak dotąd policja nie atakuje protestujących. Tysiące ludzi gromadzą się na miejscu śmierci Aleksandrosa, na rogu ulic Messologiou i Tzavella na nocną demonstrację.
Rano anarchiści zajęli na krótko studio jednej z lokalnych telewizji i wyemitowali własny program.

Ateny (na podstawie informacji AFP): Minionej nocy podpalono 5 banków. Ataki z użyciem środków zapalających przeprowadzono także w lokalnych biurach rządzącej partii konserwatywnej. Nie było ofiar, ucierpiały jednak sklepy sąsiadujące z podpalonymi biurami. Spalono również 2 samochody w dzielnicach Eksarchia i Guizi.
Na dzień dzisiejszy nie planuje się zorganizowanych demonstracji, jednak młodzież okupująca budynki uniwersyteckie zamierza zebrać się w nocy na miejscu zamordowania Aleksandrosa.

Protestujący, studenci i uczniowie gimnazjów, domagają się cofnięcia ostatnich cięć w wydatkach publicznych, rezygnacji ministra spraw wewnętrznych i uwolnienia wszystkich zatrzymanych w czasie zajść. Ogłosili także 20 grudnia międzynarodowym dniem solidarności z ofiarami policyjnej przemocy.
Członkowie lokalnej organizacji robotniczej, okupujący od czwartku ratusz w ateńskiej dzielnicy Agios Dimitrios zapowiedzieli zwołanie w nim rady delegatów dzielnicy.
W czasie tygodniowych walk około 200 osób zostało aresztowanych a ponad 70 rannych.

Zamieszki wybuchają również w innych miastach Europy, narasta obawa rządzących że wydarzenia w Grecji mogą dać początek ogólnoeuropejskiej fali demonstracji przeciwników globalizacji, anarchsistów, pozbawionej perspektyw młodzieży i innych grup dotkniętych kryzysem ekonomicznym i rosnącym bezrobociem.
W tym tygodniu protestujący w Hiszpanii, Danii i Włoszech niszczyli sklepy, atakowali banki i obrzucali policję butelkami, podczas gdy we Francji przed konsulatem greckim w Bordeaux podpalono samochody. Turecka lewica zorganizowała w piątek pokojowy protest przed konsulatem Grecji w Stambule, wywieszono transparent: „Pozdrowienia dla walczących Greków”, skandowano też „Dość policyjnego terroru”



spierdalam;)


Raport o sytuacji w Grecji w dniu 14 grudnia.

Na podstawie http://www.occupiedlondon.org/blog/ i mediów oficjalnych.

Ateny: na dzisiejszy wieczór planowana jest kolejna demonstracja w miejscu śmierci Aleksandrosa. Osobny protest zapowiadany jest w zachodniej części Aten.

12:00 Ateny: należąca do władz miasta rozgłośnia radiowa Athens 98.4 FM zajęta przez protestujących, którzy nadali własny, półgodzinny program.

4:00 Ateny: starcia ostatniej nocy były według BBC najpoważniejsze od kilku dni. Demonstracja upamiętniająca śmierć Aleksandrosa w dzielnicy Eksarchia zaczęła się spokojnie – wcześniej uczniowie i studenci pikietowali pokojowo plac Syntagma. Nocą na miejscu morderstwa zapalono tysiące świec. Później grupa około 100 demonstrantów obrzucała kamieniami i koktajlami Mołotowa komisariat policji, gdzie pracował morderca Aleksandrosa. Skandowano „Mordercy wypierdalać!”
Następnie zamieszki przeniosły się do dzielnicy handlowej wokół Politechniki Ateńskiej, gdzie z zaparkowanych samochodów ustawiono barykady. Demonstranci podpalili oddziały trzecj banków, zdemolowano wiele sklepów i biura Ministerstwa Ochrony Środowiska.
Doszło do gwałtownych starć z policją, na atak gazem łzawiącym demostrujący odpowiedzieli koktajlami Mołotowa, po czym wycofali się do okupowanego kampusu Politechniki.
Następnie policja zaatakowała uczestników pokojowej demonstracji na placu Syntagma, którzy odmówili odsunięcia się od budynków parlamentu. Ogółem w czasie nocnych starć aresztowano ponad 20 osób.
Saloniki: według doniesień agencji AFP podczas demonstracji młodzież zdemolowała budynek gimnazjum.
Na dzień dzisiejszy prawie 700 szkół i uczelni w całym kraju pozostaje w rękach uczniów i studentów, w protestach biorą aktywny udział nauczyciele i wykładowcy akademiccy.

Grecja: wyniki sondaży opinii publicznej:
Według sondażu opublikowanego w niedzielę, 14 grudnia poparcie dla rządzących konserwatystów spadło do poziomu 20.6%, i jest 5.6% niższe niż dla opozycyjnej partii socjalistycznej. Zdaniem 55% ankietowanych, żadna z partii nie wydaje się zdolna, by poradzić sobie z obecną sytuacją.
Według innego sondażu, zdaniem 62% respondentów zabicie Aleksandrosa nie uzasadnia użycia przemocy przez demonstrantów, podczas gdy 35% uważa, że walki uliczne są w tej sytuacji usprawiedliwione.
Mieszkańcy Grecji w zdecydowanej większości nie uważają obecnych starć jedynie za reakcję na morderstwo na Aleksandrosie. Na pytanie, czy obecne zamieszki to powstanie społeczne, 60% odpowiedziało twierdzącą. Zdaniem 64% ankietowanych policja nie była przygotowana na eskalację przemocy.

Grecja: sytuacja polityczna:
Rząd Karamanlisa nie uzyskał poparcia innych partii burżuazyjnych i lewicy parlamentarnej dla planów wprowadzenia stanu wyjątkowego. W tej kluczowej sprawie sam rząd jest zresztą podzielony.
Komunistyczna Partia Grecji kontynuuje ataki tak na konkurencyjne ugrupowanie Syriza, oskarżane o „wspieranie chuliganów” jak i na samych uczestników starć. Oficjalnie, kierownictwo partii zaprzecza wręcz, jakoby w kraju trwała rewolta. W czasie gdy młodzież szkolna walczyła z policją wokół uniwersytetu i na placu Syntagma, stalinowscy biurokraci kierowali zgromadzeniem swoich zwolenników na pobliskim placu Omonoia, i na wiadomość o wybuchu zamieszek nakazali im bezzwłoczne rozejście się. Przywódcy partii i jej organ prasowy Rizospastis kontynuują kampanię oszczerstw pod adresem protestujących, nazywając ich chuliganami, Talibami, dealerami narkotyków czy małoletnimi alfonsami, jak również agentami policji na żołdzie CIA. Żeby było śmieszniej, podobnych obelg pod adresem demonstrantów użył dziś.... prawosławny metropolita Salonik w swym niedzielnym kazaniu.
Wraz z nasileniem kryzysu politycznego pogarsza się sytuacja ekonomiczna. Według najnowszych danych, zadłużone społeczeństwo greckiej praktycznie nie ma możliwości zaciągania nowych kredytów. Grecja jest de facto bankrutem. Jest też najsłabszą z gospodarek w strefie euro, teraz okazuje się również że dotknął ją kryzys polityczny.

Podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli prezydent Sarkozy wspierany przez innych burżuazyjnych przywódców wezwał premiera Karamanlisa „by aresztował natychmiast odpowiedzialnych za obecny chaos”

[PL] "Kilka słów o greckim powstaniu" Kevin S. + wywiad z syndykalistą

z CIA:

  • Kilka słów o greckim powstaniu

Publicystyka | Ruch anarchistyczny

Nie można zaprzeczać tragedii przemocy w Grecji, szczególnie morderstwom dokonanym przez policję i ich "obywatelskich" sojuszników, ale także nie można zaprzeczać tragedii przemocy w ogóle, która nigdy nie wygląda dobrze, chyba że w fałszywych wyobrażeniach niektórych. Tym niemniej, powstanie w Grecji to prawdopodobnie najlepsze wiadomości dla nas od maja 1968 roku. To powstanie czyni anarchizm znowu ważnym międzynarodowym ruchem społecznym i politycznym. Nie mówię, że samo w sobie to powstanie czyni anarchizm poważnym ruch w innych krajach, ale pokazuje, że ruch anarchistyczny ma siłę przeciwstawić się burżuazyjnemu państwu. Jednak warto napisać kilka krytycznych uwag.

Bunt społeczny w Grecji posiada potencjał rewolucyjny, ale bunt to jeszcze nie rewolucja. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek potrzebna jest dyscyplina, żeby walka trwała i umacniała się - to nie jest dyscyplina czekania, ale dyscyplina działania, dyscyplina, która jest wymagana, aby wzmóc walkę szybciej, niż władze będą w stanie przejąc kontrolę. Co więcej, to wymaga większej treści społecznej, niż tylko walka z policją i atakowanie banków. Powstanie, które nie wnika głębiej i nie umacnia się, staje się defensywne. Przez pogłębienie rozumiem nie tylko walkę z policją i z rządem, ale np. przejmowanie własności kapitalistów i rządu, a także potrzebę samoorganizacji, szczególnie wśród zbuntowanych pracowników i studentów antyautorytarnych. Tylko tak to powstanie może stać się walką rewolucyjną.

Anarchiści i buntownicy w Grecji pokazali, że umieją walczyć, że wiedzą jak agitować i organizować się wystarczająco dobrze, by dawać skuteczny opór państwu. Nie wydaje mi się prawdopodobne, żeby w tej chwili możliwa była pełna rewolucja – nawet gdyby zostały zaangażowane wszystkie siły. Ale dzięki dyscyplinie i konsekwentnej walce mogą zostać osiągnięte prawdziwe rewolucyjne zwycięstwa. Ponadto, powstanie w Grecji może pokazać drogę do szerszej agitacji anarchistycznej i walki społecznej przeciw represyjnemu aparatowi Państwa. Grupy anarchistyczne oraz organizacje powinny otwarcie popierać bunt w Grecji i robić wszystko, aby dorównać naszym greckim kolegom. Jednocześnie, musimy zdać sobie sprawę, że nie możemy zastąpić rewolucji zamieszkami, nie możemy popełniać jeszcze raz starych błędów i pozwolić by chaos i dezorganizacja uniemożliwiły nam zajęcie miejsca na froncie walki społecznej i przekształcenie rebelii na społeczną rewolucję.

Tekst, podpisany "Kevin S." został opublikowany na portalu www.anarkismo.net


komentarz z CIA (wyedytowałem łamanie):

bolszewizm

rewolta jest sama w sobie czyms wartosciowym! tylko takiego niekontrolowanego buntu boi sie wladza;

niby co maja zrobic protestujacy? przeksztalcic sie w partie polityczna, nie? to moze w oddolny spoleczny ktorym są.

plany i rozsadne posuniecia, decyzje podjete przez sztaby to dla rewolty smierc..;

co dalej? mozemy tylko czekac solidaryzujac sie i rewoltujac. nie wykluczone, ze tworzy sie nowa strategia dla ruchu... niech zyje anarchia!!!!

[PL] 12.12 Berlin - manifestacja "Ogień i Płomień Represji"

z CIA

Berlin: Manifestacja przeciwko nadużyciom prawnym i represjom policji

Świat | Militaryzm | Protesty | Represje

12 Grudnia około 1,5 tys. ludzi wzięło udział w proteście na berlińskim Kreuzbergu. Protest pod hasłem "Ogień i płomień represji" dotyczył nadużyć sądowych w których wykorzystano nowy paragraf 129. Pozwala on na penalizację samego "poparcia bądź uczestnictwa" w grupie "kryminalnej bądź terrorystycznej", niezależnie od tego czy i jaki czyn karalny popełniły osoby oskarżone.

Manifestanci wyrażali poparcie dla Olivera, Axela i Floriana oskarżonych o udział w "grupie zbrojnej" za podpalenie pojazdów wojskowych na parkingu MAN AG w Brandenburgii. Solidaryzowali się z trzema działaczami tureckiego DHKP-C oskarżonymi i udział w tej organizacji w procesie w Stuttgarcie.

Protest dotyczył też innych spraw bieżących, czyli wydarzeń w Grecji i sprawy Oura Jalloha.

Demonstranci solidaryzowali się z Grecją w sprawie Alexandrosa oraz protestowali przeciwko uniewinnieniu policjantów oskarżonych w sprawie Oura Jalloha, uciekiniera z Sierra Leone, który w styczniu 2005 w niewyjaśnionych okolicznościach spłonął na komisariacie.

Źródło: de.indymedia.org

Zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/kietzmann/sets/72157611196502262/

2008/12/14

[PL] Nacjonaliści żrą gówno 13.12 2008 Łódź

Wczoraj (13.12) nacjonaliści z NOP i ONR jako Łódzki Ruch Chujowy (ŁRCh - ŁRN) postanowili pobrudzić swoimi stopami łódzkie chodniki. Przywitaliśmy ich jak należy witać nacjonalistę - ich pochód obrzuciliśmy prezentami złożonymi z gówna i szczyn. Smacznego, skurwysyny!

Zjechało się tego tałatajstwa ok. 50-70 sztuk. Liczymy w tym także dzieci i starców. Postanowiliśmy w wolnej chwili przywitać obcą cywilizację w naszym mieście.

Kilkaset plakatów zostało rozklejonych rano w Łodzi, głównie na trasie przemarszu nacjonalistów (od pas Schillera do pl Wolnosci) ale także na dworcach i w przejściach podziemnych.
"70 rzeczy które musi umieć nacjonalista i policjant"? 69 i pałowanie(się)! (foto dołączone) (Była to parodia narodowego hasła o gotowaniu i 69, skierowanego do kobiet... Nas nie razi homoseksualizm, nie mamy problemów z seksualnością w przeciwieństwie do narodowców, więc mamy nadzieję, że każdy rozumie do kogo skierowane były plakaty.)
Przed swoim przemarszem, zjeby zaczęły zrywać plakaty, ale i tak dużo zostało w centrum miasta, dziś może będą, ale szczerze wątpię, bo co jeśli dzieci to zobaczą ?!?!!


Witamy nacjonalistów w Łodzi i zapowiadamy wesołe przygody!

Podczas pochodu zostali obrzuceni kilkudziesięcioma prezentami złożonymi z gówna, szczyn i innego pasującego do nacjonalizmu - syfu. Na pewno wieczór mieli znakomity ha ha ha
Mam filmik z tego wydarzenia, ale tak mówiąc między nami - GÓWNO WIDAĆ bo było ciemno !!!

Na mieście chodzą słuchy, że kilkunastu dostało w mordy przed, w trakcie i po, ale generalnie uciekali.

Niewątpliwie, tak jak napisali to na forach, wyprawę mieli udaną ha ha ha

---

Dzisiejsze akcje przeciw nacjonalizmowi i innym ścierwom specjalnie dedykujemy pamięci A.A.Grigoropoulosa zamordowanego przez faszystowską policję w Grecji oraz anarchistycznym towarzyszom robiącym rewoltę.

Przeciw wszystkim totalitaryzmom - przeciw komunizmowi państwowemu, narodowemu socjalizmowi. Przeciw nacjonalizmowi. Przeciw policji. Przeciw rządowi i multikorporacyjnym ścierwom.

Nie brać jeńców!

-ANARCHISTYCZNA BRYGADA ALEXA G.



jutro foty z ich demonstracji i może jakieś filmiki jak nacjonaliści żrą gówno -
na blogu

2008/12/13

[PL] Tu można napisać komentarz odnośnie dzisiejszej akcji w Łodzi - NOP ;) 13.12

http://www.noplodz.fora.pl/posting.php?mode=reply&t=309

+ grafika plakatu - oczywiscie akcja jednoczesnie antyfaszystowska, w temacie brakowało tej info.

oczywiscie akcja jest jednoczesnie antyfaszystowska, w temacie brakowało tej info.

grafika jpg.

akcja antytotalitarna, solidarnosciowa z greckimi anarcho - Łódź 13.12 2008

70 rzeczy które musi umieć nacjonalista i policjant?
69 i pałowanie(się)!

Kilkaset plakatow zostalo rozklejonych rano w Łodzi, głównie na trasie
przemarszu nacjonalistów (od pas Schillera do pl Wolnosci) ale takze
na dworcach i w przejsciach podziemnych.

Witamy nacjonalistów w Łodzi i zapowiadamy im wesołe przygody
(szczególnie sprawdzanie równości chodnika nosem, na nacjonalistapl
napisali, ze bardzo lubia jak ich tak witają).

Dzisiejsze akcje przeciw nacjonalizmowi i innym ścierwom specjalnie
dedykujemy pamięci A.A.Grigoropoulosa zamordowanego przez faszystowską
policję w Grecji oraz anarchistycznym towarzyszom robiącym rewoltę.

Przeciw wszystkim totalitaryzmom - przeciw komunizmowi państwowemu,
narodowemu socjalizmowi. Przeciw nacjonalizmowi. Przeciw policji.
Przeciw rządowi i multikorporacyjnym ścierwom.

Nie brać jeńców!

-ANARCHISTYCZNA BRYGADA ALEXA G.

[PL] Akcje solidarnościowe z Grecką rewoltą i anarchistami

A. Grigoropoulos 1993-2008 R.I.P. - NIE ZAPOMNIMY !!!


Warszawa


Ponad 30 pojazdów policyjnych, zarówno oznaczonych jak i nieoznaczonych, zostało wczoraj zaatakowanych w Bristolu przez anarchistów za pomocą proc.

W nocy 9 grudnia miała miejsce eksplozja przy komisariacie policji w stanie Meksyk. Atak został przeprowadzony przez anarchistów solidaryzujących się z kolegami, którzy zostali uwięzieni na początku września, podczas zamieszek w centrum kraju, które wywołały szok u policji i kapitalistów. Oprócz tego jest to akt poparcia dla powstańców greckich.

We wczesnych godzinach rannych w piątek 12 grudnia nieznani sprawcy odwiedzili komisariat policji w dzielnicy Canton w Cardiff. Na froncie budynku namalowano slogany poparcia dla ludzi walczących w Grecji, ku pamięci Aleksandrosa i przeciw policji. Dwa policyjne vany stojące na zewnątrz zostały osprajowane i oblane rozpuszczalnikiem do farby.

Więcej:

http://cia.bzzz.net/meksyk_atak_na_komisariat_policji
http://pl.indymedia.org/pl/2008/12/40326.shtml
http://cia.bzzz.net/bristol_ataki_na_policje_w_solidarnosci_z_grecka_rewolta

http://cia.bzzz.net/dublin_akcja_solidarnosciowa_wsm http://cia.bzzz.net/wideo_z_demonstracji_w_moskwie http://cia.bzzz.net/wideo_akcji_z_istambulu http://cia.bzzz.net/warszawa_pikieta_solidarnosciowa_pod_grecka_ambasada http://cia.bzzz.net/cardiff_walia_policja_zaatakowan_w_solidarnosci_z_grecka_rewolta http://cia.bzzz.net/warszawa_bannery_solidarnosciowe

[PL] [EN] Greece 12.12 - Wila (OccupiedLondon) + podsumowanie sytuacji w Grecji (Wila)

[EN] http://www.occupiedlondon.org/blog/


[PL] Raport o sytuacji w Grecji w dniu 12 grudnia

Na podstawie: http://www.occupiedlondon.org/blog/

18:40, Ateny: gdy dzisiejsza demonstracja zmierzała ku końcowi, policja zaatakowała na ulicy Korai, aresztując przynajmniej 4 osoby. Jedną z nich była 13-letnia dziewczyna, dziennikarze którzy próbowali protestować przeciwko jej brutalnemu aresztowaniu zostali ciężko pobici przez policję. Wcześniej demonstranci zdemolowali biuro Alexisa Kougiasa, adwokata mordercy Aleksandrosa.

Uczniowie gimnaziów zorganizowali kolejne demonstracje na przedmiesciach Aten i na prowincji. Trwa też wymierzona przeciwko nim kampania represji państwowych – dwu z nich zostało potrąconych przez nieoznakowany samochód policyjny przed szkołą w ateńskiej dzielnicy Ilioupolis.

15:30, Ateny: zakończyła się demonstracja pod parlamentem, studenci wycofują się do 3 okupowanych kampusów.


15:45 Ateny: oddziały policji zbliżają się do wydziału prawa, zostają jednak odparte przy użyciu kamieni i koktajli Mołotowa. Spalono radiowóz i podpalono jednego z napastników.


14:30, Ateny: studenci demonstrują przed parlamentem, jest przynajmniej 5-6000 osób. Uczniowie gimnazjalni przygotowali spektakl, skandują „zabijcie i nas”. Demonstranci atakują kordon policji, która odpowiada gazem łzawiącym. Pod koniec demonstracji bierze w niej udział conajmniej 10000 ludzi.

12:15 Ateny: w dniu dzisiejszym spodziewana jest publikacja raportu na temat zabójstwa Aleksandrosa. Przecieki w oficjalnych mediach sugerują, że wbrew zeznaniom wszystkich świadków kula, która zabiła Aleksandrosa była rykoszetem. Aparat państwowy wydał wyrok uniewinniający policjanta – ale i my wydaliśmy swój: Na budynku okupowanej Akademii Ekonomicznej w Atenach pojawił się wielki transparent: „Cougias (adwokat mordercy) i ciebie trafi rykoszet”

Demonstarcja studentów rozpoczyna się w Propylejach.

Wczesnym rankiem anarchiści wdarli się do siedziby radia Flash FM skąd nadali własną, półgodzinną audycję.


Ateny, oświadczenie stowarzyszenia robotników z dzielnicy Agios Dimitrios w Atenach, którzy wczoraj okupowali wspólnie ze studentami miejscowy ratusz:

Oświadczenie:

W sobotnią noc grecka policja zamordowała 15 – letniego ucznia.

Jego śmierć stała się kroplą, która przelała czarę goryczy.

Była kolejnym elementem skoordynowanej akcji państwowych terrorystów i faszystów ze Złotego Świtu, skierowanej przeciwko studentom i uczniom gimnazjów ( zwłaszcza tych z prywatnych uczelni), przeciwko emigrantom przesladowanym za to, że urodzili się z niewłaściwym kolorem skóry, i przeciwko pracownikom, którzy muszą pracować przez całe życie bez nadziei na godne wynagrodzenie.

Rząd oszustów i jego pretorianie, którzy spalili ostatniego lata greckie lasy, są odpowiedzialni za to, że dziś płoną greckie miasta. Ochrania on przestępców finansowych, wszystkich odpowiedzialnych za skandal z podsłuchem rozmów telefonicznych, tych, co defraudują pieniądze z ubezpieczeń pracowniczych, tych, którzy porywają emigrantów jak i tych, którzy stają za bankami i zakonami okradajacymi zwykłych ludzi.

Jesteśmy w stanie wojny domowej: z faszystami, z bankierami, z państwem, z mediami pragnącymi widzieć posłuszne społeczeństwo.

Nie ma innego wytłumaczenia, choć kolejny raz próbują tworzyć teorie spiskowe, by zabić ducha protestu. Wściekłość, która się w nas nagromadziła musi znaleźć ujście, i nie powinna, w żaden sposób ustać. Nasz bunt jest na czołówkach mediów na całym świecie, już czas by ludzie powstali.

Pokolenie biedy, bezrobocia, zatrudnienia w niepełnym wymiarze, bezdomności, emigracji, młodziezy bez perspektyw jest pokoleniem, które rozwali każdą sklepową wystawę, które zbudzi posłusznych obywateli z ich amerykańskiego snu, który nigdy się nie spełni.

Nie siedź przed telewizorem, świadomość rodzi się na ulicy.

Gdy mordują młodych, starzy nie powinni spać spokojnie.

Żegnaj Aleksandros, niech Twoja krew będzie ostatnią jaką przelano niewinnie!



[PL] only: Podsumowanie sytuacji w Grecji (1) - Wila

na specjalne zyczenie IP Lodz, proba krotkiego podsumowania sytuacji w
Grecji;-)
Jak sie wydaje na podstawie tego, co jest na sieci - blog uczestnikow
zamieszek + stronka skrajnej lewicy parlamentarnej + oficjalne media:
1. Zamieszki sa organizowane prawie wylacznie przez studentow wyzszysz
uczelni - anarchistow i radykalny odlam komunistow. Dolaczaja sie w
duzej liczbi euczniowie z gimnazjow, napewno twz. lumpenproletariat -
czyli gitwa po naszemu, i nieliczne niezalezne organizacje robotnicze -
patrz oswiadczenie w dzisiejszym raporcie.
2. Z partii parlamentarnych - skrajna lewica (ekolodzy, trockisci,
dysydenci z partii komunistycznych) jest za a nawet przeciw, tj wzywa do
ustapienia rzadu i nowych wyborow, popiera demonstracje ale potepia
przemoc. Czyli wali w chuja - nie moze powiedziec wprost ze przyrosla do
swoich foteli w parlamencie (maja 5% poparcie i kilkanascie miejsc) bo
stracilaby wiarygodnosc, zamieszcza wiec na stronie plan manifestacji na
kolejne dni ale nie wzywa otwarcie do rozruchow,
3. Komunisci (22 miejsca) podobnie, wyadli oswiadczenie pelne
napuszonego pierdolenia, w ktorym oddaja czesc walczacej mlodziezy i
potepiaja burzuazyjny rzad, zeby zaraz potem denuncjowac zadymiarzy w
kapturach ktorzy stosuja na ulicach otwarta przemoc i niszcza
korporacyjna wlasnosc. Daja do zrozumienia, ze za zadymami stoi
nieodpowiedzialny element skupiony w ruchu skrajnej lewicy opisanym
powyzej - rozlamowcy z ich wlasnej partii i konkurencyjne czerwone sekty.
3 PASOK - czyli partia socjalistyczna kierowana przez klan Papandreu,
102 miesca w parlamencie, w oczywisty sposob nie jest zainteresowana
przejmowaniem wladzy na poczatku kryzysu ekonomicznego, ani tym bardziej
obalajac rzad na ulicy. Wezwala oczywiscie do ustapienia rzadu i
wczesniejszych wyborow ale ni euczynila nic zeby do nich doprowadzic.
Prawdziwym testem intencji partii opozycyjnych byl srodowy strajk
generalny, gdyby rzeczywiscie byly one zainteresowane przejeciem wladzy
i wprowadzeniem radykalnych zmian - doprowadzilyby do przeksztalcenia go
w strajk bezterminowy, z politycznymi postulatami ustapienia rzadu i
wczesniejszych wyborow. Nic takiego sie nie stalo - socjalisci sa zbyt
gleboko umoczeni w struktury wladzy i czerpia zyt wiele korzysci z
obecnego systemu by zaryzykowac, wladza w koncu i tak znow wpadnie im w
rece, wiec nie chca tworzyc precedensu i brac na siebie
odpowiedzialnosci za zobowiazania reform, jakie musieliby zlozyc by
wyprowadzic na ulice robotnikow. Co do reszty - komunisci i trockisci
wspieraja tylko te ruchy spoleczne, ktorymi sa w stanie kierowac. Poza
tym samemu siedzac w parlamencie maja zbyt wiele do stracenia w
przypadku niepowodzenia, i jak mysle nie wierza w mozliwosc przejecia
wladzy poprzez eskalacje konfliktu i bez wsparcia socjalistow.
Komitety protestacyjne na uczelniach, glowne organy decyzyjne protestow,
dobrze zdaja sobie sprawe z wlasnej izolacji, od srody protesty wyraznie
slabna. Publikowane przez nie oswiadczenia nie kryja rozczarowania z
postawy partii lewicowych, jak i ze sposobu traktowania ich ruchu przez
partie. Trzeba dodac, ze poza checia odwetu na panstwie i kapitalistach
za lata kryzysu i represji ruch protestacyjny nie ma programu
politycznego, dla ktorego moglby szukac poparcia.
Podsumowujac, srodowiska gotowe na przeprowadzenie radykalnych zmian i
obalenie panstwa nie maja dosc poparcia, by zrealizowac swoje postulaty,
lewica ktora dysponuje poparciem i strukturami nie jest zainteresowana
zmiana status quo. Ruch protestacyjny, zal to mowic, ma zerowe szanse
powodzenia, pomimo swojego bohaterstwa i bojowej postawy. Za wczesnie
jeszcze by oglaszac jego koniec, za to mozna smialo wyciagnac 2 wnioski
z wydarzen:
1. Zwolennicy naprawde radykalnych zmain nie maja co liczyc na pomoc
partii poitycznych, nawet tych najbardziej radykalnych i lewicowych,
ktore zawsze beda zainteresowane budowanie poparcia dla siebie w ramach
systemu a nie jego obaleniem.
2. Ruch czysto studencki czy mlodziezowy nie bedzie mial nigdy
wystarczajace sily, by byc realnym zagrozeniem dla panujacego porzakdu.
By muslec powaznie o jego obaleniu trzeba stworzyc radykalne,
antysystemowe struktury wsrod reszty spoleczenstwa - z radykalnym ruchem
zwiazkowym na czele.
pozdro
wila

2008/12/12

[PL] od Harcerza: "Grecja: zamieszki, rewolta czy powstanie ?"

znalezione u Harcerza w blogu, a na dokladke starszy tekst o grecji (analiza materialow z mediow... ktos tu mial duzo czasu na czytanie;) drugi tekst

grecja; zamieszki, rewolta czy powstanie

z jednym komentarzem

więcej o rewolcie w Grecji

polskie media korporacyjne sypią nowymi wiadomościami na temat grecji; “Nastolatek w Grecji zginął od rykoszetu“, “Starcia na ulicach Aten podczas strajku powszechnego“, to tylko wyborcza ale i tak wszystkie piszą to samo i wszystkie są gówno warte.

z jednej strony jestem zażenowany faktem że dla polskich mediów linia obrony prawnika morderców jest godnym zaufaniem źródła. rykoszet czy nie rykoszet - oczywiście że policyjne testy balistyczne wykażą że policjant jest niewinny a karetki nie wezwali pewnie dlatego że wszyscy ilu ich tam było dwóch czy sześciu byli w szoku. przykłady kiedy policja robiła wszystko byle by przestępcy z jej szeregów nigdy nie zostali ukarani można by wymieniać latami ale jednym dobrym jest Michalis Kaltezas, 15 latek zamordowany przez policję w tej samej dzielnicy w 85. tamtego psa oczywiście też nie skazano.
w tej chwili stawka dla policyjnych/rządowych spin-doktorów jest większa bo liczą że podkopią pozycję moralną i społeczne poparcie dla ludzi walczących na ulicach.

z drugiej jestem świadom tego jak działają filtry modelu propagandy Chomskiego i Hermana, (lepszy, anglojęzyczny artykuł) i nie dziwi mnie że polskie media udają że nie widzą wspólnych akcji faszystowskich bojówek i policji czy działań policyjnych prowokatorów jednocześnie bezkrytycznie przyjmując wersję policji która jest tu stroną w konflikcie. równie dobrze PAP, wyborcza i cała reszta tej hołoty mogły by przedrukowywać oświadczenia greckiej policji. w przypadku polskiej już tak robili.

jeszcze parę rzeczy które chciał bym z siebie wyrzucić w tym zakresie;
- dwa dobre anglojęzyczne blogi z aktualnymi relacjami ‘na żywo’:
garizo.blogspot.com
occupiedlondon.org
- dwa polskie serwisu tłumaczące na bieżąco informacje z grecji
pl.indymedia.org
cia.bzzz.net

- dziś rano gadałem z ojcem i taki luźny cytat;

pamiętam jak w 82gim przemoczony [od armatek] i załzawiony od gazu wracałem ulicami a radio i telewizja już nadawały o walkach milicji z bandami wyrostków

(chodzi o rozruchy po delegalizacji Solidarności)
ironiczne że dawna polska opozycja świetnie sprawdza się w roli dawnego aparatu propagandy.

- nie jestem pewien na ile znane jest hasło “strategię napięcia” - “strategy of tension” - której klasycznym przykładem były zamachy we włoszech w latach 70 - “bomby Piazza Fontana” [ang] - zrealizowane przez włoskie (rządowe) tajne służby - rząd zamordował wtedy 17 a ranił blisko 90 własnych obywateli tylko po to żeby wywołać klimat bardziej sprzyjający ich walce z ruchem komunistycznym i anarchistycznym. w polsce każdy dłużej aktywny działacz ruchu anarchistycznego przyzwyczajony już jest do policyjnych prowokatorów przychodzących na spotkania czy demonstracje. w warszawie na demonstracji w 2005 pies rzucił kamieniem w okno tramwaju, całe szczęście w miarę pustego więc o ile mi wiadomo nic się nie stało.
jak to się ma do grecji? w obecnych zamieszkach oczywiście bardzo aktywni są anarchiści, nie jest to nic niezwykłego, prawdopodobnie zresztą stanowią znaczą część jeśli nie większość ludzi biorących w nich udział. to że podczas przemarszów anarchistycznych atakowane są banki, komisariaty policji, budynki rządowe (nie publiczne) oraz sklepy burżuazji, jest normalne, nikt nie próbuje twierdzić że tak nie jest. ba, w 25#innego świata był całkiem ciekawy artykuł opisujący podobne demonstracje anarchistów w Krynkach w 19 wieku. czego jednak żaden anarchista zdrowy na umyśle nie zrobi to atakowanie małych sklepów czy przechodniów. pomijając wszelkie inne względy moralne/etyczne po prostu działało by to na niekorzyść ruchu, dobrze o tym wiedza policyjni prowokatorzy dla których właśnie przechodnie, małe sklepy, budynki publiczne i inne tym podobne cele stają się głównym celem ataków. chodzi o podkopanie poparcia społecznego które w tej chwili jest bardzo duże. no chyba że pyta gazeta korporacyjna, ci zawsze znajdą poparcie dla swojej wersji.

- ostatnie w końcu odnośnie tytułu tego posta. media oczywiście przedstawiają to jako zamieszki (jak zawsze przedstawiały rewolucje tuby status quo), w praktyce obecne wydarzenia są co najmniej społeczną rewoltą

rewolta
1. «bunt przeciwko istniejącej władzy»
2. «sprzeciw wobec obowiązujących norm»

ale jeżeli wyłoni się przekaz polityczny czytelny nawet dla idiotów z mediów koporacyjnych będę skłonny do zgodzenia się z opinią Xaviera;

“Do ludzi płaczących nad tym, że spalono kilka samochodów i rozwalono kilka banków. To jest powstanie - jak jest powstanie to z czegoś trzeba robić barykady, jak latają koktajle mołotowa, to czasem coś przypadkowego się zapali. Grecja jest okupowana przez własny rząd i to jest powstanie przeciwko tej okupacji, a sprawa zamordowania tego chłopca tylko była iskrą.
Komu żal banków, które doją od ludzi kasę bez skrupułów? Komu żal komisariatów na których torturowani i poniżani są ludzie? Przystanków może być żal i przypadkowych samochodów, ale taka jest cena walki i zmiany tego syfu. W parlamencie się tego nie załatwi, więc trzeba to załatwić na ulicach. Miejmy nadzieję że im się to uda, choć siły są bardzo nierówne i szanse powstańców są małe. Ale kto nie próbuje ten nie zwycięża.”

obecnie jestem zdania że jeszcze nie jest to powstanie, chociaż jeżeli rząd zdecyduje się na wprowadzenie stanu wyjątkowego i wojska na ulice to jest to praktycznie pewne.

Napisane przez harce

10 grudzień, 2008 @ 4:34 pm